fbpx

Świadkowie Jehowy

10 Posts Back Home

Czy nie brakuje mi zebrań? Pół roku bez Świadków Jehowy – cześć II

Przejdę od razu do konkretów, bo wstęp możecie spokojnie przeczytać w części I: Co zmieniło się odkąd odeszłam od świadków Jehowy? Na Instastories padły dwie ciekawe moim zdaniem kwestie: czy nie brakuje mi coniedziennej rutyny i co z wyrzutami sumienia. Jeśli chodzi o pierwszą kwestią, to nie mogę nie wspomnieć o jednej z większych korzyści jaką daje opuszczenie tej grupy. Zyskujesz czas! Gdy byliśmy jeszcze oficjalnie w zborze, ale już nie chodziliśmy na zebrania, jeden ze starszych zapytał nas, czy faktycznie mamy teraz tak dużo czasu. Cóż, mamy do dyspozycji tyle samo czasu, co każdy ze świadków Jehowy i inni ludzie,…

Co zmieniło się odkąd odeszłam od Świadków Jehowy pół roku temu?

Co aktywny Świadek Jehowy myśli o tych, którzy odeszli ze zboru? Nie mogę się wypowiadać za innych członków organizacji, nie siedzę w ich głowach. Jednak przez ładnych kilka lat byłam gotowa oddać życie swoje i życie swoich dzieci za tę grupę, więc mogę opisać, co ja myślałam o wykluczonych i o odstępcach. O ile jeszcze myślom o wykluczonych towarzyszyła troska związana z tym, że biedna owieczka pobłądziła i może jeszcze wróci do bezpiecznego zborowego ogródka, to już odstępcy byli najgorszym złym. Jak oni mogli tak świadomie kalać dobre imię organizacji Jehowy? Często też oceniało się taką osobę np. gdy widziano…

#Były Świadkami Jehowy: Nie mogłam odwrócić się od rodzonej siostry. Historia Sary.

Dziś mam dla was kolejną historię z cyklu #bylyswiadkamijehowy. Tym razem jest to opowieść mojej imienniczki, wychowanej w organizacji od urodzenia. Jak widać, imię Sara z racji swojego biblijnego pochodzenia jest dość popularne wśród świadków 🙂 Poprzednią historię przeczytacie tutaj: Ojciec wyzywał mnie od dziwek.  Jeśli chcesz opowiedzieć swoją historię, wystarczy, że napiszesz do mnie wiadomość. Jak zostałaś Świadkiem Jehowy? Świadkiem tak na prawdę musiałam być od urodzenia. Urodziłam się w rodzinie Świadków Jehowy. Tata był starszym (mężczyzną usługującym w zborze), a mama pionierką (spędzała miesięcznie 70 godzin na głoszeniu), więc tak naprawdę nie miałam wyboru. Tylko takie życie znałam i…

Jak wygląda chodzenie z dziewczyną od świadków? Czyli nastolatka pod kontrolą.

Ach, znów mieć te naście lat! Móc martwić się jedynie sprawdzianem z fizyki i zakochać się po raz pierwszy. Trzymanie się za ręce i wyobrażanie sobie idealnego pierwszego pocałunku. Może i wydedukowałam, że Edwin może być mną zainteresowany za pomocą matematyki, ale są we mnie całe pokłady romantyzmu. Oglądałam niedawno ciepłą komedię romantyczną dla nastolatków. “Do wszystkich chłopców, których kochałam” nie jest może dziełem szczególnie ambitnym i pełno w nim klisz, ale jest mistrzostwem jeśli chodzi o swój gatunek. Jeśli chcecie obejrzeć, coś lekkiego to film znajdziecie na Netflixie, a niezawodną recenzję znajdziecie u Zwierza. Właściwie zawsze, gdy oglądam takie…

#Były Świadkami Jehowy: Mój ojciec wyzywał mnie od dzi*wek. Historia Marty.

Nie rozumiałam i do tej pory nie do końca rozumiem, dlaczego moja historia o odejściu od świadków zyskała taki rozgłos. Pamiętam, że czytałam niekończące się wiadomości od czytelniczek, które opisywały mi swoje przeżycia i płakałam uświadamiając sobie jak trudne miały życie. Już wtedy Edwin mówił mi, że o ile dziewczyny pozwolą, te historie powinny pójść dalej. Dzisiaj publikuję pierwszą z nich. Pamiętajcie: nie wiecie może jak wygląda Marta, ani gdzie mieszka, ale miejcie w głowie to, że ona po raz pierwszy dzieli się tym, co męczyło ją przez długie lata. Pamiętam jaką sama poczułam ulgę, gdy po raz pierwszy opowiedziałam…

Rola kobiety u Świadków Jehowy

Zaryzykuję stwierdzenie, że niełatwo być kobietą. Prawdopodobnie bycie mężczyzną też nie zawsze jest przyjemne, jednak nie mam żadnych doświadczeń w tej kwestii więc zwyczajnie wstrzymam się od opinii. Skoro nie mam penisa, tak będzie rozsądniej. A jeśli już o autopsji mówimy, to z mojej własnej wynika, że znacznie łatwiej jest być kobietą odkąd nie ma się umysłu uwiezionego przez zasady Świadków Jehowy. No dobra, nie można zwalać wszystkiego na jedną grupę, rzecz się tyczy nie tylko organizacji świadków. W wielu religiach kobiety są postawione na niższej pozycji dlatego, że nie urodziły się mężczyznami. Ja jednak wielokrotnie powtarzałam, że znam się…

Moja misja: Życie po odejściu od Świadków Jehowy

Ostatnio regularnie wracam do pewnego tematu i jak twierdzi moja psychiatra, to całkiem normalna reakcja. Jakby nie było, specjaliści porównują odejście od Świadków Jehowy do przeżywania żałoby, a ja przecież odeszłam zaledwie cztery miesiące temu. Jednak bardzo często, gdy piszę coś nowego na blogu lub wspominam o czymś na Instagramie pada pytanie: jak ci tak dobrze, po odejściu od świadków, to dlaczego wracasz do tematu, żyj swoim życiem. No cóż, właśnie to robię 🙂 Pytają z reguły dwie grupy osób: świadkowie, którzy jakimś cudem do mnie trafili oraz osoby, które odeszły z tej organizacji. W obu przypadkach nie bardzo rozumiem,…

Nie czekaj na Armagedon. Długo i szczęśliwie nie istnieje.

Przyszła do mnie na kawę. Jej oczy były zaczerwione i zmęczone. Bił od niej ogrom smutku i rezygnacji. Chciałabym żeby już był koniec, powiedziała mi wtedy. Koniec czyli Armagedon. Dobrze ją rozumiałam. Sama często myślałam, że już dłużej nie wytrzymam w tym systemie. Ciągle tylko zamartwianie się o pracę, o pieniądze, patrzenie na to jak ludzkość stacza się i na świecie jest coraz gorzej. Utrzymywała mnie myśl, że Jehowa wreszcie zadziała, że to już jest bardzo blisko. I ja, i ona oraz wiele innych osób przełożyło pewne rzeczy na czas po Armagedonie. Wtedy będzie czas na rodzenie dzieci, po co…

Jak wygląda ślub i wesele Świadków Jehowy?

Ślub to zazwyczaj piękne i radosne wydarzenie, nieważne w jakiej religii jest udzielany. Dlaczego więc zdecydowałam się napisać tekst o tym, jak wygląda ślub Świadków Jehowy? Przede wszystkim dlatego, że o to prosiliście. Jak się okazuje przeciętnego człowieka znacznie bardziej od doktryn danej religii interesuje codzienne życie i zwyczaje. Sama przez prawie 26 lat byłam aktywnym i bardzo zaangażowanym Świadkiem Jehowy, będąc w tej organizacji wzięłam ślub oraz byłam gościem na ślubach i weselach znajomych. Postaram się ten tekst napisać tak obiektywnie jak tylko potrafię. Moim celem nie jest obrażanie członków danego wyznania. Być może jednak ktoś z waszej rodziny,…

Dlaczego Świadkowie Jehowy naprawdę chodzą po domach?

Sobotni poranek. Odsypiasz piątkowy wieczór  – spotkanie z rodziną, wypad do kina czy imprezę w klubie. Czujesz to błogie uczucie i ciepło pościeli. To będzie wspaniały dzień. Nie musisz zrywać się do pracy czy szkoły. Błogostan. Nagle i niespodziewanie słyszysz: – PUK, PUK Nikogo się nie spodziewasz i myślisz … kogo to niesie w sobotę rano. Może to coś ważnego, skoro komuś chciało się do ciebie pofatygować tak wcześnie. Otwierasz, a tam dwójka schludnie ubranych ludzi, pyta: Czy wie pan co przyniesie przyszłość? Opowiem wam co pcha tych ludzi do takich “poświęceń” i podpowiem co zrobić żeby odwiedzali cię jak…

Navigate

Pin It on Pinterest