fbpx

październik

8 Posts Back Home

Last Month, Październik 2018

Październik był dla nas bardzo przyjemnym miesiącem, chociaż w pewnym momencie miałam już dość imprez – przez dwa weekendy świętowaliśmy urodziny Mai, a potem po raz pierwszy byliśmy na urodzinowej domówce. Działo się! Już od września stresowałam się nadchodzącymi urodzinami Mai. Przede wszystkim dlatego, że miały to być jej pierwsze takie prawdziwe urodziny, do tego z imprezą w sali zabaw. Okazało się, że niepotrzebnie się stresowałam i nie spałam po nocach. Takim siedmiolatkom całkowicie wystarczyła sala zabaw. Wystarczyło im rzucić picie i tort, który faktycznie zachwycał wszystkim, a resztę mogłam olać 😉 No dobra, jeszcze pizzerinki miały powodzenie, ale reszta…

Planer na październik 2018 do pobrania.

Wymęczył mnie ten wrzesień strasznie! Nawet w tym momencie najchętniej bym wam po prostu rzuciła link do pobrania planera i jak najszybciej uciekła sprzed komputera. W pracy dużo się dzieje, uczymy się ogarniać nową szkolną rzeczywistość i zwyczajnie już padamy. Dlatego ja swój październik zostawiam wyjątkowo bez planów – mam tyle zajęć w robocie, że dokładanie kolejnych celów i aspiracji skończyłoby się wybuchem mojego szaleństwa. Po cichu liczę na to, że październik będzie ciepły i słoneczny. Nawet jeśli nie uda się pojechać na jakiś szybki weekend w góry lub nad morze (uwielbiam Bałtyk jesienią), to przynajmniej możnaby zaliczyć kilka jesiennych…

Odkrycia października ’17

Marznę właśnie w biurze i patrzę na deszcz za oknem. Dobrze, że październik był tak udany. Dobrze, że mam ten blog, w którym mogę wszystko zapisać i podzielić się z wami moimi odkryciami! Najlepsze wegańskie ciasto drożdżowe Nie będę was okłamywać: nie każdy przepis wegański okazuje się hitem. Zdarza się, że coś mi nie wyjdzie. Ostatnio chciałam upiec biszkopt. Dokładnie przeczytałam przepis i komentarze, a jednak ciasto wyszło okropne! Może robiłam ten biszkopt w jakimś amoku, może składniki były trefne. W każdym razie coś poszło nie tak – jednak tak nie jest z tym ciastem drożdżowym! Zrobiłam je 6 razy…

Nasz październik ’16

Uwielbiam październik. To jeden z moich ulubionych miesięcy. Nie przeszkadza mi nawet ciągnący się przez wiele dni deszcz i zachmurzone niebo. Niestety, zazwyczaj wraz z listopadem przychodzi nagły spadek nastroju. Zbyt szybko robi się ciemno, coraz mniej koloru na zewnątrz…Mam jednak nadzieję, że ostatni wyjazd nad morze doładował akumulatory i pozwoli nam przetrwać najbliższe tygodnie. Październik zaczął się dość ciepło. https://www.instagram.com/p/BLDwP3SjJcx/?taken-by=muffincasein Ale zaraz zaczęły się deszcze. Mimo to, zakładam folię na nasz wózek i spacerujemy. https://www.instagram.com/p/BLGtsfijrye/?taken-by=muffincasein Młoda chyba zaczęła ząbkować. Trudno to stwierdzić na 100% ale połączenie gryzienia co się da, ślinienia i ogólnego wnerwu może na to wskazywać. Zwłaszcza,…

What’s happened in October & Linkowe Party

Lubię deszczowe niedziele. Nie chce się nigdzie wychodzić i nikt nie ma o to pretensji. Można bezkarnie siedzieć w domu, a właściwie leżeć pod kocem całą  trójką. Kurczak przewidziany na obiad leniwie dochodzi w piekarniku. Każdy z nas ma jakieś zajęcie: dorośli książki, Maja zabawy kreatywne z księżniczkami z CzuCzu. I tak sobie jesteśmy razem, nic nas nie goni, nikt nie dzwoni…Tak, deszczowe niedziele są najlepsze! Październik był pod wieloma względami bardzo radosny, pod innymi, no cóż…powiedzmy, że zaczęłam się utożsamiać z bohaterami “Trudnych spraw”, a to nie świadczy o niczym dobrym. Nie będę tu jednak skupiała się na negatywnych…

Qltura w październiku.

Wczesne wieczory sprzyjają chowaniu się pod kocem z książką w ręku. Niestety wciąż czekam na jakiś przyjemny weekend za miastem, kiedy będę mogła odpocząć i nadrobić zaległości w lekturze i w filmie. Dlatego też w październikowej qlturze szaleństw nie będzie. Przede wszystkim prawie w ogóle nie oglądałam filmów w zeszłym miesiącu – ciężko znaleźć wieczorem 2 godziny na jakąś nową produkcję. I chociaż planowałam iść na “Bogów” do kina, to niestety musiałam się zadowolić dwiema książkami i serialem. Jeśli mieliśmy wolne 15 minut i ochotę na mnóstwo śmiechu nadrabialiśmy zaległości w “The Big Bang Theory”. Aktualnie jest to jedyny serial…

Blogs in October. Blogtober?

Tak sobie pomyślałam, że my blogerzy nie lubimy chwalić. Innych, bo siebie to oczywiście każdy uważa za najlepszego w branży. I to ryzyko: jak podlinkuje tego i tamtego, to do mnie już nie wejdą i co będzie? Bo bloger jest zawsze naj i ma zawsze rację. Co prawda, co parę miesięcy pojawiają się jakieś akcje w stylu: “blogi, które czytam” ale to i tak moim zdaniem za mało. Za to na blogach zagranicznych nie widzę u twórców takiej spiny. Bez problemu polecają fajnych blogerów, bez tej polskiej małostkowości i zazdrości. Za mało chwalimy i postanowiłam to zmienić. Na Muffin Case…

Happy Wednesday!

Im chłodniej i dalej od letnich miesięcy, tym bardziej narzekamy i jesteśmy bardziej podatni na łapanie dołów. Postanowiłam temu przeciwdziałać. Szczególnie dlatego, że zaraz zacznie się mój ulubiony miesiąc, w którym znacząco podnosi się mój współczynnik narzekania. Dlatego ruszam z nowym cyklem – Happy Wednesday! – którego celem jest wyłapywanie miłych chwil z zeszłego tygodnia. I tak od środy, do środy. Specjalnie wybrałam ten dzień, bo jest najbardziej oddalony od weekendu i zazwyczaj właśnie w środy mam najgorszy humor. Koleżanki blogerki zapraszam do akcji a czytelniczki zachęcam do pisania w komentarzach co miłego wydarzyło się wam w minionym tygodniu. Zacznę…

Navigate

Pin It on Pinterest