fbpx

opowiadanie

2 Posts Back Home

Drapieżnik, część II.

Druga część opowiadania. Część I do przeczytania tu. Nie dała nic po sobie poznać. Przez kilka dni próbowała zignorować, to co zobaczyła, bo to nie mogła być prawda. Niemożliwe, żeby mężczyzna, któremu poświęciła swoje życie i swoją młodość, któremu podporządkowała swoje decyzje tak po prostu ją zdradzał. A przecież pod skórą już od lat czuła świadczące o tym sygnały. Jakieś śmieszki jego kolegów, niedosłyszane plotki, egzotyczny zapach perfum na jego ubraniach. Zdradzał ją regularnie, może nawet od samego początku. Praca we Wrocławiu pewnie mu tylko to ułatwiła: była pewna, że nie spał z pozostałymi chłopakami w tanim motelu, tylko spędzał…

Drapieżnik, część I.

To jest opowiadanie, które napisałam na początku tego roku. Spędziłam kilka miłych godzin pisząc tę historię, dałam ją paru osobom do przeczytania i o niej zapomniałam. Pewnie teraz wszystko napisałabym od nowa, ale Edwin mówi, żeby dać wam do czytania. To macie. Podzieliłam na dwie części, bo długie. Jutro część druga. DRAPIEŻNIK. OPOWIADANIE. To był szary, mroźny zimowy dzień. Elżbieta stała w kuchni z tasakiem w ręku i pozwoliła swoim myślom płynąć. To taka kobieca cecha. Wstają te niewiasty co rano w niedzielę, gotują rosół i rozmrażają mięso na kotlety, brudne obierki lecę do śmieci, i chociaż są niewyspane…

Navigate

Pin It on Pinterest