fbpx

mariza

6 Posts Back Home

Nowości w mojej kosmetyczce. Edycja wrześniowa.

Mam takie szczęście, że w ciąży wyglądam dość ładnie. Wiecie: włos bujny i gęsty, pazur mocny, cera pełna blasku. No nic, tylko dzieci rodzić i w ciąży chodzić. Niestety, im bardziej oddalam się od daty ostatniego porodu, tym coraz większe skutki zniszczeń zauważam. Włosy lecą garściami, cera szara i zmęczona, cienie pod oczami. Generalnie rzecz ujmując, wracam do kupowania kosmetyków. Dziś pokażę wam kilka ostatnich nowości. Uwaga, bardzo ważna rzecz: to nie jest wpis sponsorowany, chociaż wszystko kupuję u jednej osoby. No, ale jak przyjaciółka ma sklep z kosmetykami, to wiecie…Poza tym Leośka nie lubi chodzić do galerii więc do…

Szybki konkurs na wiosnę!

Jestem już znudzona zimą. Kurtka powoli przestaje się dopinam, na dworze szaro i buro, nie mam czasu wyjść na randkę z mężem…Pewnie wiele z was też dopadło podobne zmęczenie i zniechęcenie więc postanowiłam poprawić wam humor konkursem! Konkurs jest prosty i szybki, a nagrody przyjemne i kolorowe: idealne na wiosnę! Regulamin konkursu: Organizatorem konkursu jest blog Muffin Case oraz Zapach Natury Konkurs trwa od 16.02.2016 do 24.02.2014 Wysyłka nagród odbywa się tylko na terenie Polski. Nagrody to Tusz do rzęs Idaliq 3D, czerwona pomadka do ust Idaliq, różowa pomadka Mariza Selective. Zwycięzca zostanie wybrany na podstawie udzielenia odpowiedzi na pytanie…

Co nowego w kosmetyczce: Idaliq, Avon, Alterra, Wibo & Original Source

W listopadzie na mojej półce w łazience oraz w kosmetyczce pojawiło się kilka nieznanych wcześniej kosmetyków. Ponownie kupiłam też jedno sprawdzone i ulubione masełko do ust. Ciekawi? Na pierwszy ogień idzie zużyty już żel pod prysznic od Original Source o zapachu limonki. “Zacznij dzień od prysznica pełnego ożywczej mocy owoców – żel pod prysznic Original Source Lime, to intensywny dostawca energii. 40 limonek użytych do jego stworzenia nie ma nic wspólnego z rutyną. ” – tak się reklamuje kosmetyk i muszę przyznać: mimo obecności SLS mam dużą słabość do żeli z tej firmy. Pachną obłędnie, pienią się dobrze – czego…

Dwa ulubieńce w pielęgnacji twarzy.

Po powrocie z wakacji stwierdziłam, że moja skóra potrzebuje nawilżenia. Wiadomo, kąpiele w słonej wodzie robią swoje. W tym samym czasie skończył mi się żel do mycia twarzy. Całkiem przypadkiem nabyłam dwa nieznane mi wcześniej produkty. Jak się sprawdziły? Na ŻEL_KREM DO MYCIA TWARZY by Nivea trafiłam przypadkiem.  Akurat skończył się mój stary żel oczyszczający i weszłam do Rossmana by szybko nadrobić braki. Nie miałam czasu i ochoty by grzebać w półkach i czytać składy, więc szybko chwyciłam coś, co wydawało mi się odpowiednie. Co obiecuje producent? Stworzony specjalnie z myślą o skórze suchej i wrażliwej. Skutecznie i delikatnie oczyszcza i…

Co makijaż robi z kobietą?

Z natury jestem introwertyczką. Te z was, które mnie widziały na żywo, mogą w to nie uwierzyć. Bo uśmiecham się, kiedy trzeba i porozmawiam kiedy trzeba. Po prostu rozumiem, że czasem trzeba nawiązać kontakty, ale nie zmienia to faktu, że zwyczajnie wolałabym siedzieć pod ścianą i obserwować otaczających mnie ludzi – i co więcej: czułabym się wtedy wspaniale. Mało kto z was będzie w stanie zrozumieć, ile wymaga ode mnie wysiłku głupie zadzwonienie po pizzę. Dlatego tak rzadko zagaduję do innych. Jest jednak część mnie, schowana głęboko pod walką z ogryzaniem paznokci i strachem przed potworami spod łóżka, która chce…

Wrześniowi ulubieńcy

Nie znalazłam jeszcze powodu by nie lubić września. Nawet jako uczennica z radością czekałam na ten miesiąc: w końcu jakaś zmiana, nowy rok szkolny, zeszyty i książki. Do dziś to właśnie wrzesień jest dla mnie większą motywacją do zmian niż styczeń. W 2014 to rozpoczęcie nowego nieznacznie się przesunęło dzięki naszym wakacjom. Ale co stracone, to nadrabiamy; bardzo intensywnie zresztą.  Od dłuższego czasu kusi mnie obcięcie włosów. Nie podjęłam jeszcze decyzji, bo zawsze wolałam długie – w końcu można się za nimi schować i ukryć nieśmiałość. Jednak fryzura Lily Collins tak kusi…Zwłaszcza, że zaraz zacznie się sezon czapkowy. Co myślicie?…

Navigate

Pin It on Pinterest