fbpx

Badanie GBS w ciąży

Mam wrażenie, że w ciąży skontrolowałam już wszystko i dałam się pobrać krew niezliczoną ilość razy. A to zwykła morfologia, to toksoplazmoza, HIV i inne “przyjemności”. Do tych ostatnich zalicza się zdecydowanie uwielbiana przez ciężarne krzywa cukrowa; na szczęście zdana celująco. Wszystkie wyniki mam zresztą idealne poza poziomem hemoglobiny, ale o byciu żywym zombie/wampirem opowiem wam innym razem. Pozostał mi jeden test do zrobienia – badanie GBS w ciąży.

Badanie GBS  w ciąży

O co chodzi? Krótko mówiąc u wielu zdrowych kobiet można znaleźć bakterię GBS (rodzaj paciorkowca). Jeśli nie jesteś w ciąży, możesz spać spokojnie – nic ci nie grozi. Tak się jednak składa, że podczas porodu ów paciorkowiec może się przenieść na noworodka, a to już może się skończyć bardzo niebezpiecznie np. zapaleniem opon mózgowych lub sepsą.

Gdyby okazało się, że twój wynik jest pozytywny nie wpadaj w panikę – po prostu dostaniesz odpowiedni antybiotyk w czasie porodu.

Jak przebiega badanie GBS?

Badanie powinno się wykonać po 35 tygodniu ciąży. Może być tak, że twój ginekolog pobierze wymaz z pochwy lub poprosi cię byś zrobiła to sama np. tego ranka, gdy zamierzasz oddać próbkę do laboratorium. Nie jest to trudne, ale raczej radzi się by zrobił to specjalista.

Jeśli twój lekarz nie zlecił ci tego badania, upomnij się o nie! Nie jest drogie, a jego rezultaty mogą mieć ogromny wpływ na zdrowie twojego dziecka.

Ile kosztuje badanie GBS?

W mojej przychodni robiąc badanie prywatnie zapłaciłam za nie…całe 10 zł. Dowiedziałam się też, że akurat to badanie robią tylko za opłatą. Popatrzyłam na cenniki w sieci i ogólny koszt GBS wahał się od wspomnianych 10 zł do 35 zł (Warszawa, Mokotów). Na pewnym forum znalazłam jednak interesującą historię. Dziewczyna chodziła do lekarza na NFZ. Zaproponował jej, że pobierze wymaz i sam odniesie do laboratorium. Po pewnym czasie otrzymała wynik (ujemny), a pan doktor poprosił o 70 zł – przy okazji nie przedstawiając żadnego rachunku za wykonanie badania. Choćby i to był Mokotów, to i tak pewnie lekarz doliczył sobie parę złotych prowizji…

Wasi ginekolodzy pamiętali o badaniu GBS?

 

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment authors
Obywatelka MatkaMatka AntyterrorystkaMuffin CaseLilannn Recent comment authors
  Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obywatelka Matka

Oj, tak. To badanie miałam robione i przy pierwszej i i drugiej ciąży. W pierwszej miałam wynik pozytywny, ale w drugiej już nie 🙂 Podobno to samo może się wyleczyć. U nas to 40 zł. Ale ja nie mieszkam w Warszawie. Zresztą, nie jest to drogie badanie jak na to ile może pomóc 🙂

Muffin Case

Właśnie dlatego to badanie robi się tak późno – bo to raz masz, raz nie – zależy jak te bakterie się przenoszą 🙂
To widzę, że u mnie jest bardzo tanio 0.0

Matka Antyterrorystka

Hmm wiesz jaki był mój gin- nie miałam takiego badania.

Muffin Case

Właśnie myślałam, jak to było z Tobą 🙁
To mi pokazuje, że czasem warto pisać takie “oczywiste” wpisy – bo może jakiejś młodej, niedoświadczonej dziewczynie coś oświecą. Sama nie miałam pojęcia o tym badaniu w pierwszej ciąży, ani o jego znaczeniu. Ginekolog zlecił, to zrobiłam.

Matka Antyterrorystka

Jak najbardziej jestem za! Nie tylko młodym dziewczynom. Jak widać stara baba też nie miała tym pojęcia…no w sumie jak rodziłam młoda byłam:) Takie wpisy są bardzo przydatne!

Lilannn

Ja przy pierwszej ciąży miałam ujemny, a przy drugiej dodatni, rozpłakałam się kiedy się o tym dowiedziałam… pojechałam na porodówkę, kładą mnie na fotelu do rodzenia, ja im mówię, że mam dodatni gbs i powinnam dostać antybiotyk, a położna mi na to, że już za późno, bo za parę minut urodzę 😉 Po porodzie robili młodej wymazy kilka razy z różnych części ciała, ale na szczęście nic nie złapała, żartowałam, że szybki poród to nie zdążyła się zarazić;P Ale tak na poważnie, mi nie zdążyli dać antybiotyku przed porodem, ponieważ podaje się go na około chyba 4 godziny przed “akcją… Czytaj więcej »

Muffin Case

Są takie ekspresowe przypadki jak twój 🙂
Najważniejsze, że córeczce nic nie było!

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest