fbpx

Wirus zika a ciąża. Mam się bać?

Ciąża od samego początku związana jest z różnymi obawami i lękami. Do wczoraj miałam jedną mniej. W niedzielę spotkałam się z ciężarną koleżanką. Rozmawiałyśmy o naszych odczuciach, terminach, płci i innych tematach, dla nas bardzo ważnych, wśród innych wywołujących przewracanie oczami. Znajoma jest w ciąży młodszej o 10 tygodni więc musi przechodzić całe lato w tym stanie. Zdradziła, że obawia się komarów oraz tego, co przenoszą. Czym jest wirus zika? I jak zagraża ciężarnym? Musiałam szybko zbadać temat, bo o przecież lepiej wiedzieć i chronić dziecko i siebie!

Wirus zika – czym jest i czy jest groźny?

Wirus zika, przekazywany przez ukąszenie komara, zazwyczaj przebiega łagodnie i bez większych powikłań. Do tej pory choroba pojawiała się w Afryce i w Azji. Jednak w maju zeszłego roku wirus zawędrował do Brazylii, gdzie zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Naukowcy szczególnie skupieni są na kobietach w ciąży. To im wirus zagraża najbardziej.

Dlaczego zika jest niebezpieczny dla kobiet w ciąży?

Zainfekowana matka może przekazać wirusa dziecku.  Badacze zauważyli związek między liczbą wad wrodzonych (małogłowia), a częstotliwością zachorowań na Zikę. Zarażanie może też w szczególnie skrajnych przypadkach spowodować śmierć płodu. Kobiety w I trymestrze ciąży są szczególnie narażone. W USA udokumentowano dwa przypadki poronień wywołane tym wirusem.

Najważniejsze: czy zika grozi kobietom w Polsce?

Aktualnie jest to mało prawdopodobne. Jednak jeśli klimat się ociepli w naszym kraju, sytuacja może się zmienić. Na pewno warto wiedzieć, w jakich krajach można “złapać” wirusa i odpowiednio się zabezpieczyć lub nawet zrezygnować z podróży w czasie ciąży. Kraje, w których aktualnie ludzie chorują na zikę to między innymi: Meksyk, Boliwia, Brazylia, Kolumbia, Ekwador, Barbados, Haiti i inne. Zobacz listę krajów, w których aktualnie stwierdzono przypadki wirusa.

Jakie są objawy wirusa zika?

Do najczęstszych objawów należą gorączka, wysypka, bóle głowy, zaczerwienione oczy, bóle mięśni i stawów,. Niestety, objawy pojawiają się późno i rzadko. Innymi słowy: jeśli np. właśnie poleciałaś do Meksyku, o chorobie możesz dowiedzieć się dopiero po powrocie do domu.

Skoro w Polsce ten wirus raczej nam nie grozi, to czemu poruszyłam ten temat? No cóż, słysząc o nieznanej chorobie zagrażającej kobietom w ciąży byłam delikatnie mówiąc wystraszona. Teraz jestem znacznie spokojniejsza. Zwłaszcza, że nie planuję egzotycznych podróży. A co do komarów – na pewno nie zaszkodzi profilaktyka np. w postaci zakrywania skóry. Jakby nie było, ten owad przenosi też inne paskudztwa.

7
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment authors
Obywatelka MatkaMatka AntyterrorystkaTediMuffin CaseSabina Trzęsiok-Pinna Recent comment authors
  Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obywatelka Matka

Ja już słyszałam o tym wirusie, ale szybko też dotarło do mnie, że nic mi nie grozi. Ani nie wyjeżdżałam do tych krajów, ani nie zamierzam jechać przed rozwiązaniem. Chociaż to prawda: jak coś zagraża życiu dziecka, a kobieta nawet nie jest w stanie się przed nim bronić, to może to budzić skrajne emocje. Trochę jak z tą toksoplazmozą, nie? Tylko, że na to człowiek w ciąży jest uczulany przez lekarzy, wie że ma unikać kotów itd. A jak uniknąć komara? I to w krajach, gdzie trudno o izolację od nich… Szczerze współczuję tamtejszym ciężarnym…

Muffin Case

No właśnie, najgorsze, że brak lekarstwa na to i że nie masz pewności, czy uda ci się dobrze zabezpieczyć.

Matka Antyterrorystka

Pierwszy raz o tym wirusie chyba Sabina mi wspomniała. Szczerze do tej pory nie miałam o tym pojęcia.

Tedi

Wiesz, ja gdzieś ze 2 miesiące temu widziałam wyliczenia na temat tego wirusa. Nie mam już pojęcia, gdzie to było, ale z wyliczeń wynikało, że tylko niewielki procent dzieci, których mamy były zarażone tym wirusem, miały jakieś powikłania. Obawiam się, że to zbyt rozdmuchali. Z jakiego powodu, nie wiem. Znacznie groźniejsza jest różyczka, czy toksoplazmoza, bo daje znacznie częściej powikłania. Co nie zmienia faktu, że w ciąży nie pojechałabym do Ameryki, bo zwyczajnie nie ufam samolotom. Za dużo kobiet z mojej rodziny straciło w ten sposób dzieci.

Muffin Case

Ja o tym dopiero usłyszałam od koleżanki i ona była naprawdę przestraszona. Miałam w głowię wizję, że teraz to mnie każdy komar zarazi.
Co do różyczki i tokso – mój ginekolog radzi zrobić sobie badanie na przeciwciała przed ciążą, a już w ciąży to obowiązkowo. Ja na szczęście mam je. Nie znaczy to, że mam teraz mniej uważać (mam kota i kuwetę na wszelki wypadek opróżnia mąż), ale jestem troszkę spokojniejsza.

Sabina Trzęsiok-Pinna

Ja czytałam, że na wiosnę zika ma przywędrować do Europy. Nie panikuję, ponieważ zika jest najniebezpieczniejszy w pierwszej fazie ciąży, niemniej kiedy się o nim dowiedziałam, również byłam przestraszona. Do Ameryki Południowej raczej się nie wybieram, a we Włoszech, gdzie mieszkam, dużo się o tym mówi. Mam nadzieję, że znajdą przeciw zice jakieś szczepionki.

Muffin Case

U was trochę cieplej jest…
Ja znalazłam informację, że w Polsce nie powinno być większe zagrożenie niż pojedyncze przypadki. Generalnie mnie to trochę uspokoiło, bo spodziewałam się epidemii.

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest