fbpx

Wymarzony pokój dla moich córek.

Nie jest tajemnicą to, że spodziewam się drugiej córki. Odrobinę ułatwia nam to organizację pokoju dla dzieci, bo jednak łatwiej połączyć Majkowy różowy świat z następną panienką niż np. z autami  – oczywiście nasza starsza córka uwielbia strażaków i dinozaury, ale jeśli chodzi o resztę, to już wykazuje zainteresowania stereotypowo kobiece.

Sypialnia dla naszych dziewczynek i jej urządzenie nie jest jednak łatwym zadaniem. Pominę już kwestię metrażu pokoju i tego, że musi w nim stać nasza szafa. Wybory kolorów i dodatków to właściwie sama przyjemność, ale łatwo nie jest. Jaki wybrać kolor ścian? Jakie dodatki zastosować? Co zrobić, żeby nie było tak jak u wszystkich (ciągnie mnie do białego strasznie)? No i żeby się podobało dziewczynkom?

I najważniejsze: jak to wszystko pogodzić z tym, że mieszkanie nie jest nasze? Innymi słowy, chętnie bym sobie wymieniła parkiet i położyła gładzie na ścianach, ale trochę nam się nie opłaca. Myślę, że wiele z was jest w podobnej sytuacji. Wszystkie chciałybyśmy mieć własny kącik urządzony jak z katalogu wnętrz, a rzeczywistość bywa bolesna i jednak gnieździmy się w tych wynajmowanych mieszkaniach.

Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Inspirować się innymi i wybierać to, co ewentualnie będę mogła zabrać ze sobą np. meble i tkaniny.

Zastanawiałam się jak połączyć miłość Mai do różu i jej naturalną dziewczęcość z tym, że przydałoby się rozjaśnić wnętrze. Ostatecznie zdecydowałam się na kolory przewodnie biel, pudrowy róż oraz odrobinę złota. Głównym dodatkiem ma być…kot. Fototapeta z tym zwierzakiem świetnie sprawdzi się w zakryciu naszej brązowej szafy. Maja powinna być zadowolona, a Lea wejdzie na gotowe. Mam więc jeszcze kilka lat, zanim rozwinie się w niej własny styl.

Dodatki tworzą klimat

Maja uwielbia malować i rysować. Jak już stworzy jakieś dzieło, to z chęcią wiesza je na tablicy korkowej. Myślę, że delikatna zmiana kolorystyczna na taką, jaką widzicie na zdjęciu, to dobry pomysł.

Bardzo podobają mi się te pikowane ramki. Również w kolorze pudrowym – poza zdjęciami dziewczynek mogłabym w nich trzymać ciekawe grafiki np. “Being a sister is better than being a princess”.

Meble do pokoju dziecięcego

Ze względu na oszczędność miejsca, nabyliśmy dla Mai łóżko piętrowe z szafą i biurkiem pod nim. Aktualnie na biurku stoi nasz domowy komputer i zdarza mi się na nim pracować, gdy jestem w domu. Przydałby się mniejszy mebel do rysowania. Wprost zakochałam się w tym stoliku i taborecie w kształcie głowy kota!

Gdybym miała więcej przestrzeni, pewnie znalazło by się też miejsce na uroczą białą komodę. A zresztą dajmy poszaleć wyobraźni!
Piękne są powyższe projekty, chociaż ja zamierzam wymienić jasny szary na złoty. Jak? Jedną ze ścian pomalowanych na biało, będą mogły nasze dziewczyny ozdabiać naklejkami w postaci złotych grochów.

Co sądzicie o wybranych przeze mnie kolorach? Jakie wy wybrałyście do pokojów waszych dzieci?

 

 

18
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment authors
Young WifeMadziofMatka AntyterrorystkaTediSandra W. Recent comment authors
  Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Young Wife

Ale z Ciebie fajna Mama! 😉 Nawet nie wiesz jak Wam bardzo zazdroszczę! Jeszcze u nas minie kilka lat, zanim zaczniemy urządzać ten słodki pokoi, a pierwsze zdjęcie tym bardziej chwyta za serce, bo jeśli moje pierworodne dziecię będzie płci żeńskiej, to na pewno o imieniu Zosia 😉

Muffin Case

Zosia ^^ Ślicznie!
No to życzę powodzenia w planach!

Madziof

Właśnie takie wpisy robią mi smaka na dziewczynkę 😀

Muffin Case

Żeby tylko mieć pewność, że się trafi w dziewczynkę 😉

Matka Antyterrorystka

Piękne 🙂 Ja jednak zdecydowanie bardziej lubię żywe kolory. Póki co remont pokoju Młodej jest jeszcze w planach i nie wiem do końca jak nas poniesie wyobraźnia 🙂

Muffin Case

Rozumiem pociąg do żywych kolorów, bo już kilka razy zmieniałam mieszkanie i miałam pokój w limonce i jagodzie; brązy i beże też zaliczyłam, tak jak i pomarańcze. Teraz pora na biel i pastele 🙂

Matka Antyterrorystka

Mi najbardziej się Wasze biuro podoba 🙂 i tak planuję sobie w szarości przedpokój zrobić 😀

Muffin Case

To się cieszę! Jak normalnie nie lubię dodatków w czerni i czerwieni, to tam mi pasują. I dobrze, bo w tych kolorach mamy logo :p

Tedi

Mi się bardzo podoba ta biała komoda i te kosze :-). Różu akurat nie lubię, ale rozumiem, że zwłaszcza dzieci go lubią. Z resztą taki delikatny to i mi by nie przeszkadzał. Też znam ten ból z małą ilością miejsca. Zwłaszcza, że aktualnie nie wiem, gdzie będziemy mieszkać za kilka miesięcy. Planujemy przeprowadzkę, ale jakoś nam to opornie idzie.

Muffin Case

Ja właśnie jestem na etapie negocjacji, żeby pomieszkać trochę dłużej 🙂
Jakby Maja sama wybierała kolory, to by się skończyło na intensywnym różu. Więc wolę kompromis i ten pudrowy 😀

Sandra W.

My mamy właściwie dużo przestrzeni, ale nie bardzo wiem przez to jak z nią współpracować 🙂

Muffin Case

Oddaj mi, oddaj 🙂
Żartuję oczywiście, ale też troszkę zazdroszczę 🙂

TosiMama

Pięknie, pokoje księżniczek zawsze urzekają:)

Iza D- www.nietylkorozowo.pl
Iza D- www.nietylkorozowo.pl

Aaaa ten stolik jest super 🙂
U nas kolorystycznie jest podobnie jak było u samej Polki- biały, róż, zielony, teraz doszedł jeszcze szary- bo takie są ściany i wykładzina. Mam nadzieję zmierzamy ku końcowi i niedługo będę mogła nasz pokoik zaprezentować

Muffin Case

To czekam! Ciekawa jestem jak wyszło 🙂

Okiem Mamy

Śliczne <3

Ewa Olborska

Tkaninowe obrazki i stołek-kot są super! <3

Muffin Case

Też mi się podobają 🙂

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest