styczeń

6 Posts Back Home

5 dobrych rzeczy na nowy tydzień #2

W swoim Bullet Journal codziennie odliczam dni do wiosny. Zimą to ja już się nacieszyłam i dzieci też. Majka zdążyła pozjeżdżać z górek i nawet siniaka złapała, bo jakieś dzieciaki wpadły na nią rozpędzonymi sankami. Już mam dość ostrożnego tuptania po zamarzniętych chodnikach. Byleby tylko luty przetrwać i będzie dobrze. A co pomogło mi przetrwać zeszły tydzień? Wizyta u fryzjera Troszkę to wyszło z przypadku: zadzwoniłam do mojej fryzjerki i spytałam kiedy może mnie przyjąć. Szybko skonsultowałam termin z teściową – ktoś musiał zostać z Leosią – i już tego samego dnia usiadłam na fotelu fryzjerskim. U mnie zmiana była…

5 dobrych rzeczy na nowy tydzień #1

Poniedziałek to dzień, kiedy moja walka z depresją jest wystawiona na ogromną próbę. Przez weekend kulę się w sobie, uspokajam w domu, otaczam najbliższą rodziną i chociaż jest to bardzo kruche, to przez chwilę czuję się naprawdę dobrze. A potem, bum, poniedziałek! Postanowiłam więc podnieść rękawicę rzuconą mi przez życie i wypisać pięć rzeczy, które sprawiły mi przyjemność w zeszłym tygodniu. Może wam pomogą przetrwać nadchodzę dni! Seria Niefortunnych Zdarzeń Na Netflixie pojawił się nowy serial, a jest to zrealizowana na podstawie znanej serii dla młodzieży ekranizacja „Serii niefortunnych zdarzeń”. Pamiętam, że z tą historią spotkałam się mając jakieś 10…

Blogs In: Styczeń

Poszerzenie swoich blogowych horyzontów jeszcze nikomu nie zaszkodziło, prawda? Dziś polecam świetny trzy blogi pisane przez fajne kobiety i 3 wpisy tworzone przez fajnych blogerów. Indżojcie! 1. Co Dziś Zjem Na Śniadanie? – świetny i klimatyczny blog poświęcony śniadaniom. Znalazłam go przypadkiem i nie mogłam się od niego oderwać. Gorąco polecam! 2. Xavilove – Lifestyle Przeplatany Fotografią – Amanda to młoda mama kilkumiesięcznego Xaviera. Lubię do niej zaglądać, bo ma robi piękne sesje fotograficznie i całkiem nieźle sobie radzi ze słowem pisanym. 3. Blog By Dozza –  przyjemny i lekki blog parentingowy. Na kilku wpisach śmiałam się w głos np. Matka…

Happy Wednesday #10

Powinnam się wstydzić. Dawno nie było Happy Wednesday, a przecież sama wymyśliłam ten cykle. Jednak pewne rodzinne sprawy zmusiły mnie do zawieszenia pisania – zwolniłam trochę tempo, Happy Wednesday zostało zawieszone. Powoli jednak wracam na normalne tory. SEE BLOGGERS Właściwie wypadałoby napisać osobną relację z samego wydarzenia. Nie zrobię tego jednak, bo: mam mało zdjęć i mało się integrowałam – podróż przez pół Polski z gorączką, zapaleniem oskrzeli i będąc naćpanym antybiotykiem to nie jest dobry pomysł. Nauczyłam się dużo i zamierzam wprowadzić trochę zmian w moim blogowaniu. Wypiłam hektolitry kawy i pogadałam z dziewczynami np. Martą z Tomi Tobi. Nie zmienia…

Happy Wednesday! #9

Ostatnie dwa tygodnie były kompletnie zakręcone. Nagromadzenie tylu dni wolnych sprawiło, że w większość poranków zastanawiałam się, jaki mamy dzień tygodnia. Jednocześnie nie mogłam sobie zrobić pełnego urlopu i próby ogarnięcia pracy z rozleniwionym mózgiem i niechodzącą do przedszkola KoCórką nie były łatwym zadaniem. Z tego też powodu dzisiejsze Happy Wednesday otwiera moja radość z powrotu do normalności. Wreszcie sobota będzie sobotą! Do plusów na pewno należy zaliczyć lenienie się u rodziców, rodzinne obiadki i nadrobienie zaległości w lekturze. O tym ostatnim przeczytacie w jutrzejszej Qlturze. Pierwsze niedzielne popołudnie także spędziliśmy rodzinnie. Opróżniłam też zamrażarkę z Babcinego agrestu i zrobiłam…

7 rzeczy, które chcę zrobić w styczniu

Mam już kalendarz na 2015 i powoli wpisuję w niego styczniowe plany. Poza takimi nieprzyjemnościami jak rachunki i dentysta, znajdzie się miejsce na coś optymistycznego. 1. Wybrać się na sanki Na razie została zaspokojona moja tęsknota za zimą. Posypało troszkę śniegiem. Mamy mróz i to porządny – wybranie się na dłuższy spacer wymaga już odwagi przy minus 12. Liczę jednak na to, że w styczniu wyciągniemy sanki z piwnicy i ruszymy na przejażdżkę. 2. Ulepimy (dziś ) bałwana https://www.youtube.com/watch?v=9YwXff-i1fY Jak sanki, to i bałwan. KoCórka chce by był w kształcie Hello Kitty. Nie wiem, czy posiadam aż takie umiejętności manualne……

Navigate

Pin It on Pinterest