praca

9 Posts Back Home

Powrót do pracy zrobił ze mnie lepszą mamę. Znowu.

Poniedziałek rano: moja ośmiomiesięczna córka budzi około siódmej. Wstaję razem z nią albo wcześniej. Szykuję Maję do przedszkola i wraz z kręcącą się pod nogami Leosią szykuję siebie – do pracy. Stało się to, czego nie planowałam. Wróciłam do pracy. Pierwsze trzy lata życia mojej starszej córki spędziłam z nią w domu. Oj, wcale nie dlatego, że tak dobrze czułam się jako pani domu. Nie miałam pracy, do której mogłabym wrócić, a szybka kalkulacja pokazała, że skoro i tak miałabym przeznaczać całą pensję na nianię, to chyba lepiej jak osobiście zajmę się dzieckiem. To akurat lubiłam i dużą przyjemność sprawiało…

Ta firma mnie wykończy! 7 powodów by nie zakładać własnego biznesu!

Z zazdrością patrzysz  na fejsbukowy status Joli. Jolanta rzuciła pracę w korpo. Ciepły i bezpieczny etacik zamieniła na wolny zawód. Teraz spełnia swoją pasję: dzierga szydełkiem kokony do noworodkowych sesji fotograficznych. Też byś tak chciała. Masz dość wrednego szefa, Hani z księgowości i tego, że nikt nie myje po sobie ekspresu do kawy. Własna firma to jest myśl! Zanim jednak porzucisz swoją bezpieczną przystań oraz stałą pensję, zobacz na co się piszesz. Pomysł. Zawsze chciałaś być fryzjerką i posiadać własny salon? Czy jednak twoje miasto przyjmie z entuzjazmem kolejną pseudo stylistkę z odzysku? Czym się wyróżnisz i jak przyciągniesz klientów?…

Niełatwo jest być pracującą mamą – zapis dnia.

Kilka dni temu przeglądałam swoje wyniki w Google Analytics. Z ciekawością zauważyłam, że mam wejścia na stronę z hasła „blog pracującej mamy”. Nie zwróciłam na to większej uwagi, aż do ostatniego wtorku, kiedy to wróciłam z pracy wykończona i załamana. Staram się na blogu nie narzekać, ale nie będę ukrywać, że „wypisanie się” bardzo ułatwia radzenie sobie z emocjami. No to lecim! 7:00 – 8:00 – pobudka. Powinnam się cieszyć, że nie muszę wstawać o 6, ale przy moim ciążowym śnie, a raczej jego braku, ta siódma to i tak wczesna pora. Zwlekam to swoje obolałe, wielorybie cielsko i ubieram…

Gdzie trawa jest zieleńsza. O tym jak matki pracują i nie.

Jak zbić majątek na reality show? Zamknąć matki w jednym pomieszczeniu i puścić w internety. Łzy, krew i rany szarpane gwarantowane! Jedno słowo potrafi wywołać ostrą awanturę. Jednym z tematów jest kwestia tego, co robimy ze sobą po urodzeniu dziecka. Sama „zaliczyłam” trzy scenariusze i podzielę się dziś z wami moimi wnioskami. Matka Domowa/ Niepracująca / Zajmująca się domem* Czemu aż trzy łamańce? Bo zaraz ktoś mnie zjedzie, że przecież matka w domu też pracuje. A kto był nianią cały dzień? Przedszkolanką i pielęgniarką? Kto obiad ugotował i koszule uprasował? No kto? I wiecie co, ja się z tym zgadzam…

Jak sobie zorganizować pracę w domu?

Jak mam sobie zorganizować pracę w domu? Pierwsza myśl: nie da się! Jestem przyzwyczajona do pracowania w biurze i to przy komputerze, na którym mam zapisane wszystkie służbowe pliki. Spędzam w pracy i tak dużo czasu, więc jak już wracam do domu, to przestawiam się na odpoczynek. Nie ma myślenia o zleceniach, o projektach, nie tworzę nowej wizji produktu, a po pewnej godzinie nie odbieram telefonu. Koniec. Basta! Nie ma mnie! Mam to teraz wszystko zburzyć? Niestety, z przyczyn zdrowotnych nie dam rady siedzieć tyle czasu na krześle. I to właśnie zdrowie jest priorytetem, według którego muszę spróbować ułożyć nową…

Gdy nudzę się w pracy…

Wpis powstał przy współpracy z Wydawnictwem Znak Lubię Swoją Pracę Serio. Dlatego trochę podejrzliwie patrzyliśmy z mężem na mały pomarańczowy zeszycik, który pewnego dnia przyniósł kurier. Zdziwieni byli też nasi etatowi wakacyjni pracownicy. No, bo jak to nudzić się w pracy? Jeśli się w niej nudzisz, to chyba robisz coś źle. Ale kto wie, może w świecie wielkich korporacji i wrednych biurw, gdzie pracujecie się od godziny X do godziny Y, pojawia się nuda. Mnie stety/niestety nikt nie płaci za godzinę. Zresztą powinnam kiedyś zrobić wpis o wadach i zaletach prowadzenia własnej działalności. Ostatnia ustawa dotycząca urlopu macierzyńskiego raczej wpisuje…

11 błędów, które popełniasz na Instagramie.

Instagram rozgościł się w Polsce na dobre i jest medium, które w tej chwili zdobywa najwięcej użytkowników. Właściciele firm w naszym kraju dopiero zaczynają odkrywać drzemiący w nim potencjał. I to właśnie dla nich miałam zamiar napisać ten post na blogu firmowym. Po namyśle stwierdziłam jednak, że również blogerzy mogą znaleźć tu kilka wskazówek. Uwaga: jeśli prowadzisz konto na Instagramie tylko dla siebie i nie zależy ci na zdobywaniu nowych klientów/ odbiorców, idź sobie gdzie indziej. 1. Nie masz zdjęcia profilowego. Jak ktokolwiek ma nabrać chęci na śledzenie twoich poczynań, jeśli nie wie kim jesteś. A skoro byłeś na tyle…

Rusz tyłek i odejdź od komputera. I smartfona też zostaw!

Pracę mam w miarę fajną. Jest elastyczna, więc mogę się wyrwać z biura i zrobić coś na mieście. Mogę się wykazywać kreatywnością. Poznaję nowych ludzi i zdobywam wiedzę. Mogło być gorzej. Jest jednak jedno wielkie ALE – przez prawie osiem godzin dziennie siedzę na tyłku. I powoli umieram… Jak się okazuje, siedzenie bardzo negatywnie wpływa na nasz organizm. Po pierwsze tempo spalania kalorii spada do 1 na minutę! Zwiększa się ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II, ponieważ wchłanianie glukozy spada prawie o 40 %. Dołóżmy do tego zwiększenie poziomu cholesterolu i już wiem, dlaczego nie mogę zrzucić tych 3 kilo.…

Tęsknie za macierzyńskim.

Od dobrych sześciu miesięcy wstaję zbyt wcześnie ( dla kogoś, komu najlepiej się myśli i ma najwięcej pomysłów przed północą, budzik o 6:15 to najgorsza tortura ). Ubieram siebie i Kocórkę, odstawiam dziecko do przedszkola i idę z Muffin Man’em do biura. Tęsknie za macierzyńskim. Od 8 do 15 z reguły siedzę przy biurku. Z reguły, bo czasem trzeba jechać kilkadziesiąt kilometrów do klienta, a czasem robię sobie „wolne” by poświęcić dzień na obowiązki bliższe sercu niż te zawodowe. O 15 odbieram KoCórkę i zazwyczaj wracam razem z nią jeszcze na dwie godziny do biura. Ona w tym czasie rysuje,…

Navigate

Pin It on Pinterest