Pielęgnacja twarzy

5 Posts Back Home

Jak Nivea uratowała mi twarz w szpitalu.

Lubię, gdy jakiemuś produktowi towarzyszy historia do opowiedzenia. Dlatego bardzo rzadko zaglądam na blogi stricte kosmetyczne. Jakoś nie fascynują mnie same suche recenzje kosmetyków pielęgnacyjnych i kolorowych. Gdy trafiła do mnie jedna z nowości od Nivei – Creme Care Mleczko oczyszczające – okazało się, że sama mam problem z napisaniem czegoś innego niż opis opakowania, konsystencji i użytkowania. Korzystałam więc z mleczka, mając nadzieję, że jakiś pomysł wpadnie mi do głowy. Aż tu pewnego dnia musiałam jechać do szpitala. Kosmetyk sprawdzał się całkiem nieźle, więc spakowałam go do torby. Nie wiedziałam wtedy, że uratuje mi on skórę. I to dosłownie.…

Jak dbam o cerę? Recenzja Lotion Lite 5.

Tak się jakoś dziwnie ułożyło, że zawsze dawali i do tej pory dają mi mniej lat niż faktycznie mam. Nastoletnią mnie irytowało to strasznie. Zwłaszcza, że chłopcy nie zwracali na mnie uwagi biorąc mnie za głupią małolatę. Obecnym nastolatkom powiem, że nie ma co się spieszyć – na wszystko jest czas, a mojego męża poznałam chodząc w rozciągniętej bluzie i notorycznym „niemakijażu” połączonym z niewyspaniem. Wyrobiłam dowód, wyszłam za mąż, w końcu urodziłam dziecko, a tu wciąż pytano mnie o wiek przy kasie w sklepie. Było to szczególnie irytujące, gdy wyszłam z domu mając w ręce tylko kartę płatniczą. Z czasem…

Dwa ulubieńce w pielęgnacji twarzy.

Po powrocie z wakacji stwierdziłam, że moja skóra potrzebuje nawilżenia. Wiadomo, kąpiele w słonej wodzie robią swoje. W tym samym czasie skończył mi się żel do mycia twarzy. Całkiem przypadkiem nabyłam dwa nieznane mi wcześniej produkty. Jak się sprawdziły? Na ŻEL_KREM DO MYCIA TWARZY by Nivea trafiłam przypadkiem.  Akurat skończył się mój stary żel oczyszczający i weszłam do Rossmana by szybko nadrobić braki. Nie miałam czasu i ochoty by grzebać w półkach i czytać składy, więc szybko chwyciłam coś, co wydawało mi się odpowiednie. Co obiecuje producent? Stworzony specjalnie z myślą o skórze suchej i wrażliwej. Skutecznie i delikatnie oczyszcza i…

Co ja kładę na twarz? Natural Collagen Inventia – recenzja.

Kilka tygodni temu przywędrowała do mnie paczka, a w paczce kosmetyki. Lubię wypróbowywać nowości, więc ochoczo wzięłam się za testowanie nieznanych mi wcześniej produktów od Natural Collagen Inventia. Swoją drogą to ciągłe zmienianie kosmetyków czasem się źle dla mnie kończy. Zamiast pozostać przy sprawdzonym szamponie lub innym żelu, kupuję nowość w drogerii i następca nie działa już tak fajnie, a jeszcze uczulenie przyniesie. Na szczęście w przypadku produktów od Inventii obyło się bez przykrych niespodzianek. Cudo, nie tonik! Na pierwszy ogień poszedł delikatny, bezalkoholowy tonik do twarzy. Wrażenia? Toż to cudo jest! Nie podrażnia, nie szczypie a oczyszcza. Radzi sobie nawet…

Dbaj o siebie zimą / Szybki konkurs

Niby śniegu nie ma, niby temperatura na plusie, ale nie ma co ukrywać – mamy zimę i nawet, gdy wydaję się, że zaraz zaczną się przebijać krokusy, to tak na prawdę aż do marca, nie ma co liczyć na pojawienie się wiosny na stałe. Piszę ten post z myślą o sobie i swoich popękanych ustach oraz przesuszonej skórze. Może jak zbiorę całą tę wiedzę, to przestanę wyglądać jak blade zombie. Zapomnij o gorących kąpielach ( lub prysznicach ) Niestety, to jest mój duży problem. Po całym dniu marznięcia tylko czekam na to by podkręcić temperaturę wody. Muffin Man nie może uwierzyć,…

Navigate

Pin It on Pinterest