kawa

4 Posts Back Home

Jak zrobić dyniową przyprawę pumpkin spice i dyniowe latte?

Każdego dnia, gdy przechodzę przez miasto widzę, jak robi się coraz bardziej jesiennie. Wciąż zakładamy letnie ubrania, ale rano i wieczorami bywa naprawdę chłodno. Liście powoli nabierają ciepłych barw i spadają na chodnik. Skoro już wiecie, jak zrobić dyniowe puree, pora nauczyć się przyrządzać dyniowe latte. Ten aromatyczny i rozgrzewający napój świetnie sprawdzi się po jesiennym spacerze z dziećmi. Zanim weźmiemy się za kawę, zobaczcie jak zrobić dyniową przyprawę – pumpkin spice. Przyda wam się przy wszystkich słodkich wypiekach z udziałem dyni. Pumpkin spice Zmieszaj ze sobą 4 łyżeczki cynamonu, 2 łyżeczki imbiru, 1 łyżeczkę gałki muszkatołowej, pół łyżeczki rozgniecionego…

Kawa, którą można pić bez mleka – Arcaffe Roma

Wiadomo, że lubię pić kawę. Najlepiej z kawiarki lub z ekspresu. Wiadomo, jakie kawy uważam za dobre – przede wszystkim Pellini. Dlatego też kiedy Konesso.pl zaproponowało mi wypróbowanie polecanej przez nich Arcaffe Roma, moja nastawienie było wyjątkowe sceptyczne. Lubię testować nowe produkty, więc zdziwił mnie ten brak entuzjazmu przy kawie. Może to dlatego, że często polecana kawa okazywałaby się być kwaśna albo po prostu niedobra. No nic, otwieram opakowanie i biorę pierwszy głęboki wdech. Nie jest źle. Właściwie to mogłabym się nie rozstawać z tymi ziarenkami. Mieć zawsze taką ampułkę z kawą przy sobie, szybko wdech i już lepszy humor,…

Nie zapraszaj mnie na kawę.

Lubię cię. Serio! Jeśli znamy się osobiście, to chętnie spotkam się z tobą na pogaduszki. Jeśli się nie znamy, no problemo. Przez lata rozmów z ludźmi (głównie obcymi) nauczyłam się ujarzmiać swoją wrodzoną nieśmiałość połączoną z introwertyzmem i nawet, gdy kogoś widzę pierwszy raz jestem w stanie nawiązać miłego small talka. Możemy iść do kawiarni, możemy się spotkać u mnie lub u ciebie. I wcale mi nie przeszkadza, że nie upiekłaś ciasta. Myślisz, że ja mam czas na pieczenie ciasta? Możemy się napić herbaty albo wody – i tak najważniejsze jest twoje towarzystwo. Tylko proszę cię o jedno: nie zapraszaj…

Nieszczęsne poranki

Pierwszy budzik dzwoni 5:30. Może któreś dnia znajdę siłę by wstać o tej porze i zrobić serię pilatesu. Wypadałoby, bo zimne pogody zmuszają mnie do pieczenia ciast ( tak! To wszystko wina pogody ). A praca jest siedząca więc niedługo będę się toczyć jak kulka. Może kiedyś wreszcie wstanę i poćwiczę ale nie dzisiaj, bo póki co widzę, że szaro za oknem i pada. Jeszcze godzinkę mogę poleżeć pod ciepłą kołdrą… Po 6 już muszę się zebrać. Zaspana szukam spodni. Zimno – w blokach jeszcze nie grzeją.  Chciałam założyć spódnicę ale oczywiście zapomniałam o kupieniu rajstop na jesień – trzeba…

Navigate

Pin It on Pinterest