agroturystyka

2 Posts Back Home

Sielanka na Mazurach: cudowna agroturystyka, czyli Osada Ulnowo

Są takie miejsca, w których od samego początku czujesz się jak w domu. Kuchnie, które pachną świeżo upieczonym drożdżowym ciastem, w których aż świerzbią cię ręce, żeby zacząć gotować domowy rosół. Stoły, przy których tak dobrze się siedzi, całą rodziną, i niespiesznie pije pierwszą poranną kawę. Domy z ogrodem, w którym biegają twoje dzieci. Miejsca z kominkiem, w którym wieczorem rozpalasz ogień i układasz się wygodnie na kanapie z książką w ręce. Takim właśnie miejscem było odwiedzone przez nas w zeszłym tygodniu był pewien dom na Mazurach. Ostatni raz na Mazurach byliśmy ponad cztery lata temu, z niespełna dwuletnią Majeczką.…

O takim dzieciństwie marzę dla swoich dzieci.

Dzieciństwo. Jakie było twoje? Jak je wspominasz? Pamiętam, że mając te kilka lat bardzo przeżyłam pewne drobnostki, a teraz po latach one uleciały z pamięci, zostały dobre wspomnienia. Bardzo lubiłam czytać „Dzieci z Bullerbyn”, powieści L. M. Montgormery, wprost uwielbiam Tomka Szklarskiego i nie mogłam się oderwać od lektury „Ten Obcy”. Marzyłam o dzieciństwie pełnym przygód  – pamiętam jak płakałam mamie, że nie mamy stogu siana, w którym mogłabym spać. A teraz cofam się w czasie, o te prawie już trzydzieści lat i widzę, że jednak miałam swoje przygody. Ten dzień na przełomie zimy i wiosny, gdy poszłam na spacer…

Navigate

Pin It on Pinterest