Odkrycia października ’17

Marznę właśnie w biurze i patrzę na deszcz za oknem. Dobrze, że październik był tak udany. Dobrze, że mam ten blog, w którym mogę wszystko zapisać i podzielić się z wami moimi odkryciami!

Najlepsze wegańskie ciasto drożdżowe

Nie będę was okłamywać: nie każdy przepis wegański okazuje się hitem. Zdarza się, że coś mi nie wyjdzie. Ostatnio chciałam upiec biszkopt. Dokładnie przeczytałam przepis i komentarze, a jednak ciasto wyszło okropne! Może robiłam ten biszkopt w jakimś amoku, może składniki były trefne. W każdym razie coś poszło nie tak – jednak tak nie jest z tym ciastem drożdżowym! Zrobiłam je 6 razy w ostatnim miesiącu i za każdym razem wychodziło tak samo dobre. Przepis znajdziecie u niezawodnej Jadłonomii: wegańskie drożdżowe.

Wegańskie mięso mielone

Nie specjalnie tęsknie za mięsem, zwłaszcza tym mielonym. Za to śnił mi się po nocach sos bolognese. Od zawsze to danie było moim comfort food. Gdy wracałam zziębnięta z pracy, robiłam szybko makaron z sosem, włączałam serial i byłam szczęśliwa. Oczywiście, często jemy makaron z różnymi sosami, jednak do tej pory nie udało mi się uzyskać tej struktury, którą dawało mięso mielone. Aż odkryłam ten przepis: mielone tofu. Polecam!

Światełka LED z Pepco

Kupiłam je za 10 zł w Pepco i idealnie sprawdzają się, gdy zdecydowanie za wcześnie robi się ciemno!

Beautiful Trauma – Pink

Zakochałam się w tej piosence od pierwszego usłyszenia! A potem zobaczyłam ten taneczny teledysk i odleciałam!

Midnhunter na Netflixie

O, jaki to był dobry serial! Dłuższa recenzja tutaj: Obejrzałam serial Mindhunter przez weekend. Moja opinia.

Drugi sezon Stranger Things

Stranger Things albo się uwielbia, albo totalnie ignoruje. Ja należę zdecydowanie do tej pierwszej grupy. Drugi sezon był jak moja ulubiona czekolada, dawał kopa jak najlepsza kawa i był tak epicki jak trzeba. Nie chcę pisać za dużo, bo to serial, którego lepiej nie spoilerować.

Camila Cabello – Havana

Kolejna piosenka, która towarzyszyła mi w październiku.

Dwa wyjazdy

W październiku pojechaliśmy służbowo do Warszawy. Przy okazji udało nam się spotkać z rodziną i spróbować indyjskiej kuchni. Spełniłam też swoje marzenie i wybrałam się w podróż pociągiem do Krakowa. Nagadałam się z przyjaciółkami, zjadłam dobre rzeczy, opiłam się kawą i miałam wreszcie czas na usłyszenie swoich myśli. Z obu wyjazdów nie mam praktycznie zdjęć, bo zwyczajnie nie miałam ochoty robić reportażu ze wszystkiego. Ostatnio coraz większą przyjemność czerpię z bycia offline.

Crazy Ex-Girlfriend – Strip away my conscience

Trzeci sezon serialu zdecydowanie daje radę! Jedna piosenka z drugiego odcinka kliamtem cudnie nawiązuje do musicalu Chicago, a w tekście jest pełno ciekawych spostrzeżeń i podtekstów. No cudne to było!

A jaki był wasz październik?

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest