Planner na maj do pobrania + podsumowanie kwietnia.

Moje kochane,

Nie wiem, jak wy, ale ja nie potrafię się ogarnąć bez organizerów. Prowadzę bullet journal, na biurko mam jeden kalendarz z notatkami, na ścianie drugi. Do tego robię sobie notatki w telefonie. Specjalnie dla was mam śliczny planner na maj – możecie go pobrać, wydrukować i korzystać do woli. Na samym dole macie miejsce na najważniejsze wydarzenia miesiąca. To mogą być konkretne, ważne dla was daty. Mogą to też być wasze cele. Jednym z moich będzie to, żeby przynajmniej trzy razy w tygodniu ruszyć tyłek i ćwiczyć, a jakie są wasze?

Podsumowanie kwietnia

Jeden z moich ulubionych miesięcy postanowił w tym roku strzelić focha. Z powrotem zaczęliśmy wkładać zimowe kurtki i botki. Dobrze, że nie pospieszyłam się z wymianą opon na letnich! Wszyscy już mieliśmy dość tej pogody: tego zimna, deszczu, a czasem nawet śniegu.

Kwiecień był też miesiącem, w którym przeprosiliśmy się z pociągami i ruszyliśmy na szybką wycieczkę do Katowic. Zjedliśmy pyszne słodkości, odwiedziliśmy Muzeum Śląski i najważniejsze – spotkaliśmy się z Niemięsojadką!

Ojciec pociagowy. Katowice, przybywamy! #pkpintercity #katowice

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

W krzywym zwierciadle.

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

Z dziewczynami starałam się łapać słoneczne dni i wychodzić na spacery.

Tak bardzo wiosna. Szkoda siedziec w biurze, gdy kwiecien za oknem.

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

A za chwile…"mamo, poniesiesz mi hulajnoge?" Taa, zebami, kurde #instamatki

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

W mojej instagramowej biografii określiłam siebie jako „kind of vegetarian”. Nie chcę składać konkretnych deklaracji, ale coraz bardziej zmierzam w tym kierunku. Aktualnie mięso jemy raz w tygodniu i nie narzekamy na zmianę (poza Mają – ona nadal uwielbia kotlety).

sooo green😍 #pasta #szparagi #wege #vegetarian #wegańskie #obiad #gogreen #glutenfree #bezglutenu #healthy #diet

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

Moje panny dalej rosną. Leosia ma już 10 miesięcy i dwie dolne jedynki. Porusza się głównie raczkując – gdy ma taką potrzebę staje na nogach, ale do samodzielnego chodzenia na razie jej nie spieszno.

hello weekend!

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

Za gorami, za polami, mieszkala sobie babcia. zimno! oby na Majowke byla pogoda. #weekend #kwiecien #dobabciposzli

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

#zielono #kwiecien #ogrodek

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

Maja miała w tym miesiącu przedstawienie przedszkolne. Była jednym ze skrzatów leśnym, a my z dumą mogliśmy oglądać ją na scenie. Bardzo przeżywała, czy ją dobrze widzieliśmy.

Zaczęłam czytać teraz „Sekretne życie drzew”, które będę kontynuowała po powrocie z Majówki (nie wzięłam ze sobą tableta). Wzięłam sobie do czytania „Black Out” i „Inwigilację”. A wy, co teraz czytacie?

Zaczelam czytac #sekretnezyciedrzew na razie nie porywa #czytam #ksiazka #instabooks #bookstagram #booksofinstagram #

A post shared by Sara Kozub (@sara_muffincasein) on

 

A jak wasz kwiecień?
  • Minął niepostrzeżenie 😉 Może chociaż w maju pogoda się poprawi.

  • Świetne fotki! 🙂

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest