Mini sesja ciążowa – buduarowy klimat w Hotelu Fryderyk

Pisałam już o tym, że marzy mi się kobieca sesja ciążowa. Zabytkowy Hotel Fryderyk z jego wystrojem idealnie nadawał się do naszych zdjęć. Niestety, zdjęcia musiały zostać przerwane – stąd też nazwa mini sesja. Nie udało mi się zrealizować wszystkiego, co chciałam. Jednak, chora córka ma pierwszeństwo. Nawet jeśli oznacza to niespanie po nocach i kilkukrotne smarowanie plecków, mierzenie gorączki i podawanie paracetamolu.

Nie ma jednak tego złego. W ciąży jeszcze trochę pochodzę i gdy skończy nam się przymusowa dwutygodniowa kwarantanna, chętnie zaczniemy spacery w plenerze! Nie pozostaje mi nic innego, jak pokazać efekty naszej amatorskiej sesji.

Honeyview__DSC6971
Honeyview__DSC6972
Honeyview__DSC6990
Honeyview__DSC6993_2
Honeyview__DSC6996
Honeyview__DSC6998

Honeyview__DSC7000
Honeyview__DSC7008
Honeyview__DSC7172
Honeyview__DSC7175
Honeyview__DSC7184
Honeyview__DSC7212

Honeyview__DSC7228
Honeyview__DSC7230
Honeyview__DSC7232
Honeyview__DSC7235
Honeyview__DSC7236
Honeyview__DSC7243
Honeyview__DSC7244
Honeyview__DSC7245

I, żeby uprzedzić pytania 🙂

Sukienka – second hand, czarne szpilki – DeeZee, obiekt – Hotel Fryderyk, fotograf – mój własny, osobisty mąż z pomocą Nikon D7100

Ps. Jedno z dzieł Mai :) Rośnie nam mała fanka fotografii i dobrze, bo wreszcie będę miała więcej zdjęć  z mężem.
Ps. Jedno z dzieł Mai 🙂 Rośnie nam mała fanka fotografii i dobrze, bo wreszcie będę miała więcej zdjęć z mężem.

 

  • Fajne… Szkoda, że ja w ciąży zawsze jestem ledwo żywa i wyglądam jak ciężko chora. Cóż, pozostaje mi jedynie podziwiać sesje innych i zazdrościć 😉

    • Ja też byłam ledwo żywa, a reszta…Makijaż 😉

    • Coś Ty?! Zupełnie tego nie widać!

  • Anna mama Zuzi

    Super! Sesja w ciąży to chyba najpiękniejsze co może być 🙂 I wcale nie musi być profesjonalna, żeby urzekała i łapała za serca 😉 a co najważniejsze, żeby była pamiątką. Ja również robiłam taką amatorską sesję, ale póki co siostrze (efekty umieściłam na moim blogu), do swojej się zbieram i zebrać się nie mogę, bo fotografem będzie samowyzwalacz…. a to już 36 tydzień. Muszę się zmotywować…

    • Powodzenia! I faktycznie dobrze się zebrać, bo w końcu maluszek może się pospieszyć 🙂

  • Fajne zdjęcia i te szpilki 🙂 Ja w ciąży nie dawałam rady, nawet na chwilę 😉

    • Oj, na spacer to bym się w nich nie wybrała 😉

  • Uwielbiam sesje ciążowe! Piękna pamiątka tego wyjątkowego czasu:)

  • Piękna Mamusia :*

  • AnEvelin Prze

    A mi najbardziej podobaja sie te na fotelu choc i tym na lozku niczego nie brakuje ?

  • Justyna Promyk

    Jak ślicznie! A gdzie to najładniejsze, królowa i dwie ksiezniczki? 🙂

    • A to mąż telefonem robił i jakoś o nim zapomniałam, jak zgrywałam zdjęcia 😉

  • Już lecę oglądać!

  • Piękna sesja 🙂 Zazdroszczę takich pamiątek 🙂

  • Duzy bobas bedzie, bo brzusio spory. I dobrze.

    • Wedlug USG ma standardowe rozmiary ?
      Z pierwsza corka tez mialam taki brzuch, a wazyla 3350 – tak jakos mi sie brzuch po prostu uklada.

  • Pięknie! Zmotywowałaś mnie do działania, bo ja nie mam jeszcze ani jednego zdjęcia ciążowego, a to już 31-szy tydzień.

    • Dzialaj, dzialaj! Wiosna jest, cieplo, swiatlo ladne. Trzeba cos uwiecznic.

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Śliczna mama i klimatyczna sesja. Też w ciąży robiłam sobie takie amatorskie, jedną w plenerze, jedną w domu 🙂

    • Masz gdzies umieszczona? Na blogu? Chetnie obejrze.

  • Izabela Kornet

    Piękne te zdjęcia! Czarno-białe i te na łóżku. Cuda 😉

  • Piękne zdjęcia, zwłaszcza te czarno-białe przypadły mi do gustu 🙂 Ten Twój brzusio już taaaaki duży, ależ to zleciało 🙂

    • Moje ulubione to te na łóżku 🙂
      Oj, leci i to migiem. W listopadzie test robiłam, a to już trzeci trymestr się zaczął o.0

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest