Co robią Piotrkowianki w jesienne wieczory? Plus Konkurs od Zapach Natury!

Od czasu do czasu lubię wyrwać się z codziennego maratonu dom – przedszkole – praca – przedszkole – dom. A jeśli mogę liczyć na miłe towarzystwo, pyszne ciasta i cudowną, babską atmosferę…To już zakładam szpilki, maluję usta i lecę! Gdzie? Do Karuzeli Smaków oczywiście!

DSC_4103
DSC_4119
DSC_4120
DSC_4123

Wrześniowe spotkanie, w którym udział brały również babeczki ze SPA w Hotelu Podklasztorze, z Mydlarni u Franciszka oraz niezastąpiona Monika z Zapach Natury, odbyło się w wyjątkowo kameralnej atmosferze. Podobno na fejsie zapowiadało się więcej osób, ale początek roku szkolnego mocno namieszał w tej kwestii. Nie dziwię się, bo sama już zrezygnowałam ze spotkania (daj na składkę na książki, kup blok rysunkowy, przynieś strój gimnastyczny ale zabierz piżamkę – trzylatki nie leżakują, za to ćwiczą) i bardzo, bardzo nie chciało mi się iść. Na szczególną prośbę Moniki poszłam. I dobrze, bo od razu poczęstowano mnie pyszną kawą.

DSC_4134
DSC_4146
DSC_4148
DSC_4151
A co się działo na spotkaniu? Poznałyśmy nowości dostępne w sklepie Zapach Natury. Możecie je wygrywać w konkursie – szczegóły niżej! Posmarowałyśmy się cudownymi balsami z Mydlarni u Franciszka. Każda z pań trafiła w ręce specjalistek ze SPA: maseczka na twarz czy parafina na dłonie? Do wyboru, do koloru. W międzyczasie rozmowy o dzieciach, o pracy, o tej sukience na wesele i nowej diecie.

DSC_4211
DSC_4163
DSC_4186
DSC_4191
DSC_4193
DSC_4194
DSC_4201
DSC_4207

Razem z Justyną stwierdziłyśmy, że trochę masy na zimę nam nie zaszkodzi i zgodnie zajadałyśmy się musem czekoladowym i szarlotką. Mus był pyszny, ale to szarlotka skradła nasze niewieście serca. I właśnie na tę szarlotkę przyjdę w październiku, a Ty?

KONKURS

Wyniki:
Nagroda główna wędruje do Marty Gawrońskiej.

Postanowiliśmy również przyznać specjalną nagrodę czytelniczce Zielona.

Proszę o adres do wysyłki na [email protected]

 

 

  • Razem z Zapach Natury tak spodobał nam się Twój komentarz, że postanowiłyśmy wysłać Ci nagrodę specjalną w postaci wybranej przez Ciebie w komentarzu odżywki 🙂
    Poproszę o adres wysyłki na: [email protected]

  • Monika Chyczewska

    IDALIQ Peeling Cukrowy Do Ciała Fresh Citrus,
    Odżywka Wzmacniająca Aloes & Jedwab,
    IDALIQ Olejek Do Ciała I Masażu Green Tea
    uzależniają niezależnych

  • Niektórzy mają lepkie ręce (i zamieszkują zakłady karne), a ja mam ręce zdecydowanie suche. Fakt, nie obywam kary w pasiaku, ale po lecie, męczę się ze swoimi dłońmi, które teksturą przypominają papirusy. Krem do rąk naprawczy z rodziny Mariza to jeden z jesiennych niezbedników przetrwania. Numer kolejny na mojej liście to będą perfumy Essence Of Desire. Jesienią kocham dość ciężkie, otulajace zapachy, które niczym najcieplejszy kardigan otulają moje ciało i ubierają mnie w zapach. Tu połączenie miodu, paczuli, jaśminu, pomarańczy i maliny wywołuje u mnie efekt pożądania i mam pewność, że u mojego mężczyzny również (może by się wysilił przy okazji na jakąś romantyczną, jesienną kolację). No i numer trzy- lekki, normalizujacy krem Marizy, bo ją się generalnie świecę na twarzy cały czas, a jesienią, w spadku po letnich grzeszkach z udziałem słońca, moja mieszana cera naprawdę świruje. Przydałoby się coś, co ją nawilży, ale i utrzyma w ryzach szalejące w nadgodzinach gruczoły łojowe. 😉

  • Karolina

    1) Po lecie przesuszona skóra wymaga superdawki nawilżenia, dlatego wybieram Krem nawilżający do twarzy i ciała. Dzięki niemu nie dowiem się, co to przesuszona czy podrażniona skóra. Pomoże mi bez szwanku przejść przez chłodniejsze dni.

    2) Róż do policzków Glamour Line- taki kosmetyk warto mieć zawsze w torebce. Kiedy zaczyna brakować słońca, skóra może nabrać ziemistego, zmęczonego odcienia. A przecież tego żadna z nas nie chce. Różem muskam kości policzkowe, ale również wewnętrzne kąciki oczu i powiekę tuż pod łukiem brwiowym. Nic tak błyskawicznie nie odświeży twarzy jak ten prosty trik.

    3) Peeling solny do ciała Mango&Liczi- można by go zjeść zamiast deseru. Złuszcza i słodko pachnie egzotycznymi owocami. Łatwiej rozstać się z latem i przywołać wspomnienia. Poza tym wygładzona skóra lepiej wchłania dobroczynne składniki nakładanych na nią potem balsamów i kremów. Dodatkowo peeling wspomaga mikrokrążenie, dzięki czemu zyskuje ona ładny koloryt i gładkość.

  • Karolina

    1) Po lecie przesuszona skóra wymaga super dawki nawilżenia, dlatego wybieram Krem nawilżający do twarzy i ciała. Dzięki niemu nie dowiem się, co to przesuszona czy podrażniona skóra. Pomoże mi bez szwanku przejść przez chłodniejsze dni.

    2) Róż do policzków Glamour Line- taki kosmetyk warto mieć zawsze w torebce. Kiedy zaczyna brakować słońca, skóra może nabrać ziemistego, zmęczonego odcienia. A przecież tego żadna z nas nie chce. Różem muskam kości policzkowe, ale również wewnętrzne kąciki oczu i powiekę tuż pod łukiem brwiowym. Nic tak błyskawicznie nie odświeży twarzy jak ten prosty trik.

    3) Peeling solny do ciała Mango&Liczi- można by go zjeść zamiast deseru. Złuszcza i słodko pachnie egzotycznymi owocami. Łatwiej rozstać się z latem i przywołać wspomnienia. Poza tym wygładzona skóra lepiej wchłania dobroczynne składniki nakładanych na nią potem balsamów i kremów. Dodatkowo peeling wspomaga mikrokrążenie, dzięki czemu zyskuje ona ładny koloryt i gładkość.

  • Edyta Maculewicz-Staszewska

    Moja łazienka nie może obejść się bez: „Mleczko+ Tonik Ziaja Kozie Mleko”, „Hipoalergiczne Mydło W Płynie Biały Jeleń” i bez „ZIAJA Krem Nagietek Nieperfumowany”, i to bez względu na porę roku, dnia i nocy. Korzystam z produktów tej firmy od lat. Jest przeze mnie sprawdzona i mam do niej pełne zaufanie. Ponadto moje dzieci i mąż są alergikami i „Ziaja” wspaniale służy całej naszej rodzinie.

  • Agata Marcinkowska

    Odżywka intensywna odbudowa Ziaji za piękny zapach, niska cenę i za to,że nie przetłuszcza włosów. Ziaja to świetna polska firma jak dla mnie. Drugi kosmetyk to zwykła henna do rzęs tradycyjna Delia, farbuję rzęsy i brwi i od razu jestem piękniejsza:) Trzeci kosmetyk to olejek arganowy, świetny do ciała do włosów, na twarz. Jak widać lubię tanie, uniwersalne rozwiązania:)

  • Justyna

    Niedawno z wakacji wróciłam
    z pięknej plaży powróciłam
    z przykrośćią muszę stwiedzić
    że moje włosy są bliske śmierci
    Na ratunek wiec przybywa
    regenujace serum co działaniem zachwyca.
    Olejek arganowy posiada
    wzmacnia włosy i do kupy je poskłada.

    Moje ciało opalone
    Brązowiutke lecz osłabione
    skóra łuszczy , skóra schodzi
    kto pomoże jej do formy wrócić ?
    Na ratunek masło nawilzające nadchodzi
    by doskonale nawilżyć ją i podrażnienia złagodzić
    dodadkowo kusząco pachnie ,
    zapach Granatu otula mą duszę
    odrazu uśmiech nadchodzi na moją buzię !

    Nr 3 tej jesieni bedzie niezastąpiony
    krem rumianek dla wymagających
    ukoji i zregeneruje skórę
    i przed wiatrem mnie ochroni .

    [email protected]

  • <3

  • Marta Ciesla

    Must have na jesień według mnie to Odżywka Regenerująca Awokado & Jedwab, ponieważ po wakacjach nasze włosy mogą być zniszczone przez słońce i inne czynniki i potrzebują regeneracji- zwłaszcza tak słabe włosy jak moje.

    • Masz rację. Widzę po swoich włosach, że słońce i słona woda narobiły wiele zniszczeń.

    • Marta Ciesla

      Masz śliczne włosy i bardzo błyszczące z tego co zaobserwowałam 🙂 ja nad swoimi jeszcze pracuję choć już jest coraz lepiej z nimi. Zapomniałam napisać jeszcze o dwóch rzeczach więc jeśli pozwolisz to dopiszę 😉 Krem Odżywczy Do Pielęgnacji Rąk I Paznokci Oliwka ponieważ dłonie często ciężko reagują na zmiany pogodowe- no w każdym razie u mnie to od razu widać, dlatego też musimy nieco bardziej o nie zadbać podczas tych coraz mroźniejszych dni. No i trzecia rzecz to Bio-Żel Pod Oczy I Na Powieki Zmniejsząjacy Obrzęki ZIAJA ponieważ gdy słońca jest coraz mniej, noce przeważają to nasz organizm częściej odczuwa zmęczenie, a najbardziej to widać po oczach niestety. Dlatego też taki żel może być dla nas zbawienny 🙂
      Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymaj się ciepło w te coraz bardziej mrrroźne wieczory 🙂

    • Teraz przefarbowałam je na blond i widzę, że rozjaśnianie trochę je przesuszyło.
      Aj, dziewczyny – jak ja mam wybrać jeden komentarz! Wszystkie są świetne.

  • Paulina

    Mam swoje typy, „must have’y” tej jesieni
    Może ktoś pod wpływem mega zdania swoje zmieni.
    Pierwszy mój ulubieniec to peeling cukrowy
    Zapach z nutą jaśminu, lekko cytrusowy
    Gdy wcieram go w swe ciało
    Mam wrażenie że ono krzyczy „mało”
    Usuwa zbędny suchy naskórek
    I doskonale regeneruje skórę.
    Drugim moim faworytem jest mariza płyn do kąpieli brzoskwiniowy
    Przecudny zapach owocowy
    Jesienią przywraca lato
    Ja jestem za, a co Wy na to?
    Ostatni ulubieniec to utwardzacz 3 w 1 do paznokci
    Który po lecie je wzmocni
    Zatrzyma na nich dłużej lakier kolorowy
    O odszczerkiwaniu nie ma mowy
    To moi wybrańcy z Zapachu Natury
    A Wam podoba się który?

  • brzmi bardzo przekonująco…..dziękuję

    • Natalia K-P

      W dodatku tym razem cała rodzina by na taką dietę chętnie przeszła 😉

  • Dzielny mężczyzna podjął się niełatwej pracy 😉

    • Nie ma wyjścia, jeśli chce zimą jeść te pyszne dżemiki 😀

  • Szarlotka jest dobra na wszystko 🙂

  • Barbara Szponarowicz

    Moim must have tej jesieni jest maseczka odżywcza do twarzy firmy Mariza, która intensywnie odżywi moją skórę, przygotuje ją do zimowych, zimnych dni. Dodatkowo ta maseczka działa nawilżająco, wygładzająco i ujędrniająco. Ta kremowa maseczka sprawi, że moja skóra odzyska zdrowy wygląd, będzie odprężona, miękka i aksamitnie gładka. Cieszy mnie, że maseczka ta dostępna jest w tubce 60 ml, a nie w małych saszetkach. Cena też jest bardzo przystępna. Drugim produktem, który mnie zafascynował jest kremowa maseczka nawilżająca Mariza bogata w składniki aktywne, rewitalizująca. Bardzo dobra oferta dla osób, które chcą nawilżyć skórę po intensywnym opalaniu słonecznym latem. Trzecim produktem jest peeling drobnoziarnisty do twarzy wygładzający Mariza, który delikatnie złuszcza i usuwa martwe komórki naskórka oraz inne zanieczyszczenia. Sprawia, że skóra jest oczyszczona, miękka i gładka w dotyku. Wszystkie te trzy produkty pomogą mi przygotować skórę twarzy do zimowych, chłodnych dni, oraz wzmocnić stan skóry po letnim opalaniu. Dlatego to są moje must have na jesienne dni.

    • w dodatku maseczki są teraz w promocyjnej cenie 12.90 zamiast 15.60 POLECAM!!

  • Magda Żelazny

    Moim must have tej jesieni jest:
    1.IDALIQ Peeling Cukrowy Do Ciała Fresh Citrus,

    2.Odżywka Wzmacniająca Aloes & Jedwab,

    3. IDALIQ Olejek Do Ciała I Masażu Green Tea

    a dlatego że, cudownie podczas kąpieli odświeżyć i pobudzić ciało peelingiem o energetycznym zapachu cytrusów, wzmocnić włosy na zimę odżywka z mega mocą oraz odprężyć się w jesienne wieczory relaksującym masażem o zapachu zielonej herbaty 🙂

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest