Prosta pasta do chleba z pieczonych batatów i suszonych pomidorów.

Jeśli zastanawiasz się nad dietą roślinną, ale trochę się boisz jak to będzie, warto zacząć od małych kroczków. Można to zrobić na przykład przez zaprzyjaźnienie się z pastami warzywnymi. Ich zalety? Są proste w przygotowanie (chociaż niektóre potrzebują czasu), są świetnym sposobobem na przerobienie więdnących warzyw w lodówce, są tanie i pyszne. Jeśli nie chce ci się przygotowywać takiej pasty, to w ramach eksperymentu wystarczy iść do pierwszego lepszego dyskontu lub znanej drogerii i na próbę kupić jakąś gotową pastę – też dają radę i czesto mam je w lodówce.

Dzisiejsza pasta  z batatów powstała przypadkiem. Te warzywa zazwyczaj najpierw piekę, a dopiero później myślę, co z nich zrobić – tym razem wrzuciłam je obok obok ciasta drożdżowego (to świetny sposób na oszczędność prądu – zawincie ulubione warzywa w folię i wykorzystajcie moment, gdy pieczecie ciasto lub zapiekankę na obiad). W lodówce czekał słoiczek z suszonymi pomidorami w oleju. Wystarczyło obrać bataty ze skórki, dodać pokrojone kawałki pomidorów, łyżeczkę keczupu i sól do smaku…i już. Pastę trzymamy w zamkniętym pojemniczku i zjadamy z pieczywem.

 

  • Renata

    Chyba coś zrobię ale z modyfikuje trochę. Zamiast batatów dodam coś innego bo zwyczajnie ich nie lubię. Suszone pomidory jak najbardziej. Lubię je zwłaszcza do sałatek np. z sałatą lodową. Życzę smacznego!!

    • To jest właśnie zaleta past warzywnych – można je łatwo dostosować pod swoje smaki.

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest