Rodzicielsko

Nauczyciel swoją oceną podniósł mi ciśnienie!

Nasza starsza córka zaczęła w tym roku naukę w zerówce. Zmiana była raczej symboliczna, bo Maja chodzi dalej do swojego przedszkola, ma tę samą grupę, są też te same ciocie. Na pierwszym zebraniu miałam jednak przedsmak tego, jak bardzo różnię się z Edwinem od reszty rodziców. Czym się różnimy? A podejściem do nauki. Może wynika to z naszego wieku – reszta rodziców ma około 40 lat lub więcej i widać po nas różnice pokoleniowe. My już nie uważamy, że trzeba mieć piątki ze wszystkiego, że trzeba się uczyć dla samej nauki. Ważniejsze są praktyczne umiejętności i wiedza, jak je zastosować…

O czym marzy zmęczona Matka Polka?

Wszyscy mamy marzenia. Mniejsze lub większe, realne i takie, które pewnie nigdy się nie spełnią. Jako Matka Polka mam swoje. Większość z nich polega po prostu na tym by na chwilę wyjść z tej roli, którą pełnią prawie bez przerw od sześciu lat, a która ostatnio wyjątkowo daje się we znaki. O wyspaniu się Leosia ma już 15 miesięcy, a ja ostatni raz dobrze spałam we wczesnej ciąży, bo potem to już brzuch z rosnącym lokatorem nie pozwala się dobrze ułożyć, co chwila lata się do toalety, albo meczy „zwyczajna” ciążowa bezsenność. Daje nam to całkiem spory deficyt snu. Myślałam,…

Dlaczego roczne dziecko gryzie? Jak temu zaradzić?

Gdyby nasza pierwsza córka była bardziej podobna do drugiej, to pewnie skończylibyśmy produkcję na Mai. Leosia zafundowała nam kilka tygodni kolek. gorzej znosi podróże niż jej siostra i z upodobaniem naśladuje starszą np. wchodząc na meble. Do tego wszystkiego potrafi ugryźć i to mocno! Dostało się mi, dostało się babci. Najczęściej jednak ofiarą zębisk Leosi pada Maja. Liczyłam się z tym, że takie małe dziecko może ugryźć, uszczypnąć, uderzyć – Maja też przechodziła taki etap, ale wystarczyło jej parę razy wytłumaczyć, że to boli i po kłopocie. Za to Leosia ze swoim turbo charakterkiem jest zupełnie inna i wciąż zdarzają…

O takim dzieciństwie marzę dla swoich dzieci.

Dzieciństwo. Jakie było twoje? Jak je wspominasz? Pamiętam, że mając te kilka lat bardzo przeżyłam pewne drobnostki, a teraz po latach one uleciały z pamięci, zostały dobre wspomnienia. Bardzo lubiłam czytać „Dzieci z Bullerbyn”, powieści L. M. Montgormery, wprost uwielbiam Tomka Szklarskiego i nie mogłam się oderwać od lektury „Ten Obcy”. Marzyłam o dzieciństwie pełnym przygód  – pamiętam jak płakałam mamie, że nie mamy stogu siana, w którym mogłabym spać. A teraz cofam się w czasie, o te prawie już trzydzieści lat i widzę, że jednak miałam swoje przygody. Ten dzień na przełomie zimy i wiosny, gdy poszłam na spacer…

Spacer z rocznym dzieckiem: instrukcja obsługi.

Cześć, jestem Sara i jestem mamą rocznej Leosi, która uwielbia chodzić. Wszędzie! Kojarzycie może mamy, które na ławeczce w parku mogą sobie poczytać książkę? To nie o mnie. Ja raczej z tych, które muszą mieć oczy dookoła głowy, bo moja progenitura może w każdej chwili uciec na ulicę, zjeść psią kupę z chodnika lub skaleczyć się stłuczoną butelką. Troszkę przesadzam – w rzeczywistości nie jest tak źle i całkiem dobrze dajemy sobie radę na spacerach. Niemniej jednak da się zauważyć, że gdy dziecko zaczyna chodzić rozpoczyna się zupełnie inny etap spacerowania. Można oczywiście pacyfikować młode i trzymać je tylko w…

Prezenty dla sześcioletniej dziewczynki.

Czas zdecydowanie biegnie za szybko. Widzę to zwłaszcza po mojej starszej córce, która w tym roku poszła do zerówki. Nie mogę uwierzyć, że jest już w wieku, w którym ja pamiętam samą siebie – bo przecież pamiętam mój pierwszy piórnik, który miałam właśnie w zerówce! Wciąż mogę wymienić niektóre imiona moich koleżanek, a nawet wiem dlaczego zakochałam się w pewnym Mateuszu – razem ze mną wytrwale lepił węża z bibuły! A teraz moja córeczka, która przed chwilą była bezradnym niemowlęciem, ma już sześć lat. I też przeżywa już pierwsze miłości! Bardzo lubię robić wpisy z propozycjami prezentów. Przede wszystkim dlatego,…

Moja córka jest lepsza niż twoja!

Nie jest dziś łatwo być mamą dziewczynki. Przypuszczam, że mamy chłopców też mają na co narzekać, ale że taką nie jestem, to nie będę się wypowiadać na temat, którego nie znam. Za to jako rodzicielka dziewczynek i to od blisko sześciu lat, obserwuję, jak my matki same nakręcamy i poddajemy się różnym społecznym oczekiwaniom dotyczącym naszej płci. Gdy zostałam mamą po raz pierwszy dużo mówiło się o gender. Taka moda wtedy nastała razem z głośnym rodzicielstwem bliskości. Swoją drogą ciekawe jak za kilka lat ocenię wychowawcze mody, które towarzyszyły pojawieniu się Leosi: między inny wojna o szczepienia i coraz bardziej…

Rozwijające prezenty kolekcjonerskie

Kolekcjonowanie figurek to powszechna praktyka, którą interesują się zarówno dorośli jak i dzieci. Posiadanie miniaturowych replik ulubionych postaci, przedmiotów, maszyn czy zwierząt daje dużo satysfakcji dorosłym, a dla dzieci jest również doskonałym sposobem, by nauczyć je odpowiedzialności, utrzymywania porządku, a także pomóc im rozwijać wyobraźnię. Dlaczego akurat figurki? Figurki są przede wszystkim prostymi zabawkami. Te przeznaczone dla dzieci to najczęściej repliki postaci z ulubionych bajek a ich wykonanie dostosowane jest do wieku maluchów – a więc nie posiadają małych elementów, dzięki czemu nie musimy się martwić, że dziecko spróbuje połknąć jakąś część. Ulubione postaci maluchów dobrze wpływają na ich wyobraźnię.…

14 miesięcy Leośki. Mała maruda i dużo zabawy.

Powoli wchodzę w etap, gdy zaczynam czuć się głupio licząc wiek Leosi w miesiącach. Co ja jednak poradzę, że wciąż każdy miesiąc przynosi małą rewolucję i ogromne zmiany? Na przykład miesiąc temu pisałam o tym, że Leosia boi się wielu rzeczy (wpis: 13 miesięcy – jak radzić sobie ze strachem u roczniaka). Teraz nadal nie przepada za odkurzaczem i niekoniecznie przepada za psami, ale to jest już inne dziecko. Dziecko, które mówi „nie”! Ne, Ne, Ne i coraz lepsza komunikacja Jeśli coś się Leosi nie podoba, to informuje nas o tym głośno i wyraźnie. Dyskutuje  po swojemu, a nawet czasem…

Fryzury do szkoły dla dziewczynki. Pomysły i inspiracje.

Już za chwilkę, już za momencik zacznie się rok szkolny i powrót do dobrze znanej rutyny. Przyznam szczerze, że nie możemy się doczekać, bo chociaż staramy się zapewniać Mai atrakcje, to jednak nic nie zastąpi towarzystwa rówieśników. Nasza starsza córka też już się nie może doczekać powrotu do kolegów i koleżanek z przedszkola więc całą rodziną z radością patrzymy w kalendarz. Oczywiście, czekają nas pewne zmiany w rozkładzie dnia. Skończą się zabawy do późnych godzin nocnych, bo jednak rano trzeba będzie wstać i pójść do zerówki. Niedługo nasza niano-babcia wyjeżdża na swoje wakacje, a ja będę więcej czasu spędzać w…

Navigate

Daj lajka a dostaniesz babeczkę muffinkową!

Wpisy na blogu pojawiają się średnio 3-4 razy w tygodniu... Na facebooku posty publikuję kilka razy dziennie. Jeśli nie chcesz aby omijało się móstwo newsów.... wystarczy, że zalajkujesz... nic cię to nie kosztuje!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest