podróże

Nasza majówka w Sianożętach.

Wyobraź sobie taką chwilę: wstajesz niespiesznie, nie myślisz o pracy, terminach i o klientach. Masz czas na spokojne ubranie się, bo nie musisz pędzić przez miasto by zaprowadzić dziecko do przedszkola. Całą rodziną możecie zjeść śniadanie. Każdy znajdzie coś, co lubi: jajecznica dla Leosi, płatki dla Mai, mama śniadanie we włoskim stylu, czyli kawa i słodkie, a dla taty wszystkiego po trochu. A potem idziecie na plażę. Taka była właśnie nasza majówka. Bardzo spokojna, wręcz leniwa. Z przerwami na książkę i przytulanki. Zacznijmy jednak od początku. Podróż nad morze z niemowlakiem Do Hotelu Imperiall w Sianożetach mieliśmy ponad 500 km.…

5 pomysłów na Majówkę w Polsce.

Jak tam wasze majówkowe plany? Muszę się przyznać, że w tym roku po raz pierwszy jedziemy na Majówkę. Do tej pory celowo rezygnowaliśmy z urlopu w tym okresie. W końcu mogliśmy wtedy na spokojnie nadgonić zaległości w pracy, a wolny weekend zrobimy sobie w innym terminie. Ot, zalety samozatrudnienia. Jednak gdy firma się rozwinęła, zaczęliśmy doceniać ustawowe dni wolne. W końcu kiedyś trzeba odpocząć. Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze, a nawet jeśli nie…mam spory stosik książek do przeczytania 🙂 5 pomysłów na Majówkę w Polsce Morze Przez długi czas nie było nam po drodze z Morzem Bałtyckim. Aż do…

Podróżujemy po Polsce: Katowice wiosną.

Tytułowa piosenka z mojego ulubionego „dziewczyńskiego” serialu zawiera takie słowa: If you’re out on the road, Feeling lonely, and so cold, All you have to do is call my name  And I’ll be there on the next train. I tak po rozmowie z Niemięsojadką sprawdziłam pociągi i kalendarz, i chociaż nie z następnym pociągiem, to jednak dość spontanicznie stawiliśmy się w Katowicach. Przeprosiliśmy się z PKP Jeden, jedyny raz pociągiem jechałam prawie 10 lat temu i nie wspominam tego za dobrze. Byłam przyzwyczajona do podróżowania samochodem i zawsze uważałam to za najbardziej słuszne rozwiązanie. Początkowo do Katowic miałam jechać sama i…

Blue Marine Mielno. Nasze opinie i recenzja.

Planując nasz jesienny urlop, szukaliśmy obiektu, który oferowałaby nam dostęp do sauny i salę zabaw dla dzieci. Pogoda mogła być różna, a chcieliśmy znaleźć miejsce, w którym Maja mogłaby spożytkować nadmiar energii, a my wygrzać się w saunie. Nie potrzebowałam dużo czasu by zdecydować się na fajną ofertę z Travelist i już wkrótce pakowaliśmy się do Blue Marine Mielno. Tu muszę nadmienić, że chociaż zdarza mi się współpracować z hotelami, to tym razem tak nie było. Pojechaliśmy się zrelaksować i zwyczajnie nie chciało mi się wszędzie nosić lustrzanki, a poza tym nie wzięłam odpowiedniego obiektywu. Tak po prawdzie, to miałam…

Jesień nad morzem

Od wielu lat miałam pewne marzenie: odwiedzić Bałtyk po sezonie. Czas mijał, a mi wciąż było z polskim morzem nie po drodze. Pewnego dnia zdałam sobie sprawę, że widziałam je ostatni raz ponad trzynaście lat temu! Gdy więc stanęliśmy przed wyborem miejsca na jesienny wypad, bardzo naciskałam na wybranie jakiejś nadmorskiej miejscowości, chociaż reszta rodziny raczej skłaniała się ku górskim krajobrazom. Wytoczyłam jednak argumenty zdrowotne, że jod i inne pierwiastki, że Majka ostatnio ma problemy z oskrzelami i udało się! Zapakowaliśmy się w auto i ruszyliśmy do Mielna. Czy można podróżować z małym dzieckiem bez dodatkowych opiekunów? Można, tylko po…

#Omniomniom – różne pyszności z Hotelu Fryderyk

Podejrzewam, że przyczyną mojej miłości do hoteli jest..jedzenie. A szczególnie śniadania, bo obiad i kolację spokojnie można zjeść na mieście w trakcie zwiedzania. Oczywiście, nie mamy problemu z przygotowywaniem sobie śniadań. Ba, w czasie wakacji zazwyczaj wynajmujemy domek z kuchnią, gdzie siłą rzeczy czeka nas gotowanie. Dlatego właśnie te kilka dni w roku, kiedy mamy wszystko podane i przygotowane wcześniej jest takie fajne. Świeże pieczywo, pięknie ułożone wędliny i sery, ugotowane jajka, warzywa. Dla chętnych znajdzie się jajecznica lub parówki. Fani płatków też znajdą coś dla siebie. Kawa, która czeka na ciebie. I najważniejsze – jesteśmy razem i nie śpieszy…

Rodzinny weekend w Hotelu Fryderyk. Jak nam było?

Niedawno pisałam o tym, że potrzebujemy odpoczynku. W tym momencie część osób zazwyczaj skłania się ku zostawieniu dziecka w domu. I owszem, nie mamy problemu ze zrobieniem sobie weekendu tylko we dwoje. Jednak znaczną większość czasu wolimy spędzać razem. „W stosiku”, jak to mówimy. Spakowaliśmy więc walizkę, wózek dla naszej kulawej panienki i ruszyliśmy na Dolny Śląsk. Przez Wrocław jeździmy często, ale dalszych terenów nie znamy za dobrze. Zdziwił i jednocześnie zachwycił nas spokój okolicy. W przeciwieństwie do zapchanej i mocno komercyjnej Zakopianki, czekała nas miła i urocza przejażdżka. Tatry kocham niezmiernie, ale znacznie spokojniejsze tereny wokół Duszników Zdrój wygrywają. Dzisiaj…

Czemu nie umyłam okien?

Nie umyłam okien. Nie wyprałam firanek. Nie biegałam po sklepach i nie zapełniłam mojej lodówki różnymi pysznościami. Właściwie w tej chwili wieje w niej pustką, bo poza keczupem, musztardą i kilkoma jajkami, nie ma w niej nic więcej. Częściowo stało się tak przez moją ciążę i różne problemy zdrowotne. A szkoda, bo jakbym tylko miała siły, to bym się chociaż wzięła za okna – zwłaszcza za jedno, ozdobione smugami z łap przez naszego kocura. Dołóżmy do tego niebycie katoliczką i już mija mi presja, bo posprzątać mogę sobie za tydzień, albo za dwa. W tym roku jednak coś się zmieniło.…

Dzieci mają focha.

Podobno istnieją jeszcze szczęśliwi naiwni, którzy wierzą w sielankowe wychowanie dziecka. Od urodzenia je co 3 godziny, nie płacze, nie ma kolek, nie przeżywa buntów dwulatka, nie histeryzuje w markecie. Jeśli w jakiś sposób wyłamie się z tych ram – no cóż, jest niegrzeczne i pewnie skończy w wiejskim klubie z heroiną wbitą w żyłę. Prawda jest jednak taka, że dzieci po prostu mają focha. Chociażby nasza kruszynka była najradośniejszą istotką pod słońcem, przyjdzie dzień, w którym nie poradzi sobie z emocjami i wybuchnie. Może to będzie kwestia dotycząca niekupienia czegoś w sklepie? Może zamiast dać ładnie buziaka ciotce, schowa…

Nocleg w Zakopanem – mam idealne miejsce dla rodzin z dziećmi!

Zakopane to miejsce, do którego warto się wybrać przynajmniej raz w życiu. Wielu zachwyca klimat miasta i pełne życia Krupówki. Mnie osobiście kupiły Tatry i to właśnie do nich wróciłam tej jesieni. Trochę zbagatelizowałam polskie góry po chorwackich wspinaczkach, ale miłość do tej natury odrodziła się w nas na nowo. Tym razem w podróż wybraliśmy się z moimi rodzicami ( przeczytaj o ich wpadce przed 50 ) więc doszły dodatkowo kryteria dotyczące noclegu. Krótko mówiąc zwyczajny turysta, nie posiadający rodziny w tamtym stronach, ma do rozważania tylko kilka opcji i decyzja zależy od naszych potrzeb i budżetu. Noclegi w Zakopanem:…

Navigate

Daj lajka a dostaniesz babeczkę muffinkową!

Wpisy na blogu pojawiają się średnio 3-4 razy w tygodniu... Na facebooku posty publikuję kilka razy dziennie. Jeśli nie chcesz aby omijało się móstwo newsów.... wystarczy, że zalajkujesz... nic cię to nie kosztuje!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest