Moda

Przegląd letnich sukienek, czyli: ratunku! Muszę iść na zakupy!

Moje dziewczyny, Muszę się do czegoś przyznać: nie lubię robić zakupów. Tfu, lubię. Lubię przeglądać ofertę sklepów i robić zakupy, gdy mogę sobie wygodnie siedzieć przy komputerku. Mam kawkę, mam ulubioną muzyczkę. Jest dobrze. Zamawiam i za kilka dni odbieram paczkę. Niestety, nie wszystko mogę kupić przez internet. Niektóre rzeczy np. sukienki wymagają przymiarki. Figurę mam…specyficzną. Niby waga w normie, niby całkiem fajnie ale mam troszkę zbyt małą odległość między biustem a biodrami. A te mam spore. Normalnie latino sexy mama 🙂 I niestety nie mogę włożyć pierwszej lepszej sukienki ze sklepu, bo…cóż…wyglądam jakbym znowu była w ciąży. A jeśli…

#wiosnazzalando, czyli zmieniam swoją garderobę.

Nasza przeprowadzka była świetną okazją do pozbycia się niepotrzebnych rzeczy. Patrzyłam na wypełnione moimi ubraniami worki i stwierdziłam, że najwyższa pora na zrobienie porządków. Pełno pociążowych i popołogowych luźnych, wygodnych ciuchów, które towarzyszyły mi ostatniego lata, gdy słaba i w luźno związanym kucyku próbowałam się ogarnąć z noworodkiem. Ubrania, które kiedyś dostałam od kogoś lub kupiłam w lumpeksie i myślałam, że będę w nich chodzić, a jakoś nigdy nie wyciągnęłam ich z szafy. Wszystko to zostało spakowane i przekazane mojej mamie – akurat u niej w okolicy trwała zbiórka ubrań. Do tego doszły jeszcze rzeczy, które są na mnie za…

Navigate

Pin It on Pinterest