Listopad 2017

10 Posts Back Home
Showing all posts made in the month of Listopad 2017.

Przegląd czapek z pomponami. 17 propozycji na mroźną zimę.

Nie ma co ukrywać: zima zaczęła pukać do naszych drzwi. Prezenterzy pogody zapowiadają opady śniegu, a ja zaczęłam się rozglądać za nową czapką. Jestem już za stara na to, żeby marznąć! Pupa musi być zakryta więc wreszcie Babcia jest zadwolona, że nie chodzę z odkrytymi nerkami. Do tego rękawiczki na ręcę, czapka na głowę i może nawet nie przesiedzę całej zimy zawinięta w koc i oglądająca Netflix. Czapki, które dla was i dla siebie wybrałam są dostępne w sieciówkach: H&M, Reserved, Zara, C&A. Najdroższe nie przekraczają 50 złotych, są też modele poniżej 30 zł. Czapki z pomponami Zostaniesz z…

Poweekendzie #3

Siedzę właśnie na kanapie, objadam się domowymi ciastkami i piję herbatę z imbirem. To pierwsza taka chwila od kilku dni, bo chociaż na ostatni tydzień plany miałam ambitne, to życie oczywiście mocno je zweryfikowało. Jedyne co ogarnałem, to najważniejsze sprawy zawodowe. Nie zrobiłam za to porządków w szafkach, nie zaprojektowałam naklejek i nie pojecałam do Ikea. Najpierw rozłożyło Maję. Gdy starsza zaczęła normalnie fukcjonować, pogorszyło się Leosi. Gdy młodszą w końcu przestał męczyć katar i gorączka, dostaliśmy bonus w postaci zapalenia spojówek. A do tego wszystkiego i ja zaczęłam gorączkować. Rzuciłam więc bullet journal w kąt, wysłałam zdrowiejącą Maję do…

Darmowy planer na grudzień 2017.

Jestem z siebie taka dumna! Do końca miesiąca zostało co prawda jeszcze kilka dni, ale chyba nigdy pwcześniej nie udało mi się zachować tak dobrego nastroju w listopadzie, jak to było w tym roku! Owszem, było po drodze kilka niedogodności – wszyscy się rozchorowaliśmy, a najbardziej ucierpiała najmniejsza Leosia: najpierw zapalenie gardła z wysoką gorączką, zaraz potem zapalenie spojówek, a wszystko jednocześnie przy kolejnych wyrzynających się zębach. Jak się pewnie domyślacie, to były ciężkie noce. Na grudzień najważniejsze cele to odpoczywanie i cieszenie się czasem z rodziną. Już i tak mam wystarczający kocioł w pracy i nie potrzebuję się jeszcze…

Prezenty dla mnie

Bardzo lubię dawać prezenty. Do tego stopnia, że czasem musze je dawać podwójnie. Ot, na przykład chcę mieć wszystko ładnie zorganizowane i kupuje coś dziewczynkom lub Edwinowi z wyprzedzeniem, ale nie potrafię się powstrzymać i daję im prezent od razu. A potem kupuję jeszcze raz. Na blogu znajdziecie wpisy z propozycjami prezentów dla dzieci w różnym wieku, zestawienie dla mężczyzn, ale chyba nie stworzyłam jeszcze wpisu z prezentami dla mnie. Usiadłam więc z moim notatnikiem i zaczęłam się zastanawiać, czego to ja potrzebuję. Wpisałam na listę torebkę i zawiesiłam się na kilka minut. Tak właścicie to ja całkiem zadowolona z…

Czy dieta roślinna ma wady?

Podobno osoby, które zmieniają swój sposób żywienia nie robią nic innego, tylko wmawiają innym, że to najlepsze, co można zrobić dla swojego zdrowia. Bezglutenowcy straszą śmiercią tych, którzy bewstydnie zjadają bułę na śniadanie, a dla wegan dzień bez głoszenia innym zasad swojej nowej religii jest dniem straconym. Oczywiście, troszkę tu przesadzam, ale pewnie zdarzyło wam się spotkać takich jedzeniowych świrów, według których ich sposób żywienia jest najlepszy, najzdrowszy i będą żyli 300 lat, a u ciebie za rok stwierdzą raka, bo pijesz kawę. W naszej rodzinie od blisko 12 miesięcy jesteśmy blisko związani z dietą roślinną – specjalnie nie używam…

Poweekendzie #2

Ostatni tydzień przyniósł nam choroby, a tym samym spędziliśmy kolejny weekend w domu. Już mnie trochę nosi z tego powodu. Zwłaszcza, że bardzo chciałam wybrać się do lasu po pewne elementy do zimowych dekoracji domu, a tu nie bardzo jest jak. No i szkoda mi moich dziewczyn straszliwie! W piątek po pracy zabrałam je obie do lekarza, który zdiagnozował zapalenie gardła. U Mai skończyło się na antybiotyku (dziś wzięła ostatnią dawkę i już robi awantury, bo nie puszczam ją do przedszkola). Z Leosią próbujemy walczyć bez antybiotyku – mamy nadzieję, że zadziałają super moce mamowego mleka. Weekend był więc wybitnie…

Jak wspierać rozwój mowy u dziecka.

Przez sześć lat mojego rodzicielstwa nauczyłam się, jak ważna jest komunikacja na linii dziecko-rodzic. Tylko jak tu się komunikować z niemowlęciem, które nie mówi nic, a tylko płacze? Z pomocą przychodzi biologia – instynktownie odpowiadamy na płacz dziecka. Zresztą z takim maluszkiem jest łatwiej: albo jest głodny, albo mu mokro, albo chce się przytulić. Im dziecko starsze, tym trudniej. Sprawdza się tu mądrość ludowa, według której małe dzieci, to mały kłopot, a duże…No właśnie. Kilkunastomiesięczne dziecko zazwyczaj już dobrze ogarnia swoją fizyczność: chodzi, wspina się, podnosi zabawki itd. Jednocześnie to etap intensywnego rozwoju emocjonalnego: nauki tego, kim jest oraz odkrywanie,…

Prosta pasta do chleba z pieczonych batatów i suszonych pomidorów.

Jeśli zastanawiasz się nad dietą roślinną, ale trochę się boisz jak to będzie, warto zacząć od małych kroczków. Można to zrobić na przykład przez zaprzyjaźnienie się z pastami warzywnymi. Ich zalety? Są proste w przygotowanie (chociaż niektóre potrzebują czasu), są świetnym sposobobem na przerobienie więdnących warzyw w lodówce, są tanie i pyszne. Jeśli nie chce ci się przygotowywać takiej pasty, to w ramach eksperymentu wystarczy iść do pierwszego lepszego dyskontu lub znanej drogerii i na próbę kupić jakąś gotową pastę – też dają radę i czesto mam je w lodówce. Dzisiejsza pasta  z batatów powstała przypadkiem. Te warzywa zazwyczaj najpierw…

4 powody, dla których nie mamy psa.

Jest ona i jest on. Są też dzieci. Można by pomyśleć, że do pełni szczęścia brakuje tylko czworonoga. Gdy jakiś czasu temu zapytałam na fan page: „pies – tak czy nie?”, zaskoczyło mnie jak dużo osób z entuzjazmem opowiedziało się za psem. Aż poczułam, że może coś z nami nie tak, skoro tego psa nie mamy i w najbliższym czasie na pewno nie będziemy mieli. Dlaczego? Pies jak trzecie dziecko Znam osoby, które uważają, że dzieciom potrzebna jest podobna tresura jak psom. Znam też osoby, które strasznie się obrażają słysząc chociażby lekkie porównanie psa do dziecka lub na odwrót. Ja…

Prezenty dla fanki motywów roślinnych. 15 propozycji.

Tak, to już ten czas. Czas, gdy blogiery biorą się za zestawienia prezentowe po cichu licząc, że przyniosą one prawdziwy huragan polubień oraz wejść na stronę. W tym roku postanowiłam trochę inaczej podejść do tematu i stworzyć zestawienie tematyczne. Ostatnie miesiące wyłowiły wiele miłośniczek kaktusów, sukulentów oraz motywów związanymi z tymi lub innymi roślinami. Przejrzałam więc internety i wybrałam prezenty, które spodobają się osobom lubiącym zielone roślinki. Rozpiętość cenowa jest dość duża więc na pewno znajdziecie coś na swoją kieszeń. Zostaniesz z nami na dłużej? Zajrzyj na Facebook’a: Muffin Case Jesteśmy też na Instagramie: Muffin Case

Navigate

Pin It on Pinterest