Nie zarobię na blogu miliona monet

Zawsze lubiłam pisać. Pierwszy pamiętnik zaczęłam prowadzić w wieku ośmiu lat. Miałam do tego specjalny zeszyt w szkocką kratę z wypukłym, pluszowym misiem. Bardzo żałuję, że w jakimś nastoletnim porywie wrzuciłam ten mój pierwszy dziennik do pieca. Z czasem zeszyty zmieniały swój wygląd, a ja pisałam coraz więcej. Często nocami siadałam na parapecie w swoim pokoju i wylewałam swoje młodzieńcze żale i frustracje na kartki papieru. Przed ślubem pamiętnik został odstawiony – w ramach przygotowań do wesela odkryłam fajne forum i to tam właśnie zamieniłam swój literowy monolog na dialog. Jakiś czas później jedna z użytkowniczek forum założyła bloga (pozdrowienia…

#wiosnazzalando, czyli zmieniam swoją garderobę.

Nasza przeprowadzka była świetną okazją do pozbycia się niepotrzebnych rzeczy. Patrzyłam na wypełnione moimi ubraniami worki i stwierdziłam, że najwyższa pora na zrobienie porządków. Pełno pociążowych i popołogowych luźnych, wygodnych ciuchów, które towarzyszyły mi ostatniego lata, gdy słaba i w luźno związanym kucyku próbowałam się ogarnąć z noworodkiem. Ubrania, które…

Daję jej czas – jak zluzowałam i przestałam rywalizować z innymi rodzicami.

Dziecko. Nasza duma i chluba. Chwalimy się każdym, nawet najdrobniejszym sukcesem pociechy. Przeżywamy porażki i niepowodzenia analizując dogłębnie, czy to przypadkiem nie nasza wina i czy nie popełniliśmy jakiegoś wychowawczego błędu. Oficjalnie pewnie nikt się nie przyzna do rywalizacji z innymi rodzicami. No gdzie tam! Ja tam mojemu dziecku daję…

Ciasny matczyny kołnierzyk.

Opowiem wam dziś historię. Basia od zawsze była uporządkowaną dziewczynką. Nie darła rajstop, nie gubiła kredek. W szkole prowadziła idealne zeszyty: pięknie pisane i podkreślane. Gdy nauczyciel zabierał zeszyty do oceny, większość uczniów z jej klasy nagle zaczynała prowadzić nowy. Basi to nie dotyczyło – zawsze była wzorem, zawsze perfekcyjna.…

Pozimie

Mam w głowie pełno pomysłów na ambitne wpisy, przydatne wpisy, wpisy poruszające ważne tematy. Już wam miałam opowiedzieć prawdziwą historię znerwicowanej Matki Polki, już myślałam o kolejnym depresyjnym rzygu, a tu figa! Zwyczajnie jestem na to zbyt zmęczona. Bo, może wierzyć lub nie, jednak chciałabym żeby za tym blogiem szedł…

Własny biznes. Co na początek?

Kasia pewnego dnia postanowiła, że nie będzie już płacić komuś za robienie paznokci. Kupiła lampę, trochę lakierów i spróbowała. Okazało się, że ma dryg. Zaczęła też kłaść hybrydę swoim przyjaciółkom, ot tak przy kawie, po godzinach, przecież nie weźmie za to pieniędzy. Aż tu w końcu stwierdziła, że chce zrobić…

Najważniejsza kobieta w moim życiu.

Jestem mamą dwóch dziewczynek. „Utknęłam” w tym ciepłym, kobiecym światku, chociaż w dzieciństwie bliżej mi było do kopania z chłopcami na przeciwko piłki, niż do malowania paznokci. Dlatego czasem zastanawiam się, czym właściwie jest bycie kobietą? I jak sprawić, by moje dziewczynki czuły się same ze sobą dobrze? Dziś zapraszam…

Navigate

Daj lajka a dostaniesz babeczkę muffinkową!

Wpisy na blogu pojawiają się średnio 3-4 razy w tygodniu... Na facebooku posty publikuję kilka razy dziennie. Jeśli nie chcesz aby omijało się móstwo newsów.... wystarczy, że zalajkujesz... nic cię to nie kosztuje!

You have Successfully Subscribed!

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest