Dziecię nam się urodziło! Jak o tym poinformować?

Dzisiaj będzie dziwny wpis. Wyjątkowo się nie mądrze, a raczej szukam waszej opinii i chcę zebrać doświadczenia. Sama mam dość mieszane odczucia do tematu, więc może rozjaśnicie mi w głowie. Kilka (kilkanaście?) dni temu na Facebooku odbył się pierwszy life z porodu. Spokojnie, nie planuję tego powtórzyć więc możecie odetchnąć. Nie zmienia to jednak faktu, że przez lata zmienił się sposób przekazywania informacji; także tych dotyczących narodzin dzieci. Rodzina i przyjaciele Tu nie mam wątpliwości – stara, dobra rozmowa telefoniczna plus smsy. Mamy już Maję, którą ktoś musi się zająć więc siłą rzeczy jedni lub drudzy dziadkowie będę oczekiwać na…

Mama córek

Objawy porodu – czy to już?

Siedzisz sobie grzecznie przy stole na rodzinnym obiadku w niedzielę. Jest rosołek, schabowy też się stawił, znajdziesz domowy kompocik. Nagle wstajesz od stołu skrzywiona. Rodzina momentalnie przyjmuję postawę surykatek: „co jest?”, „to już?”. A ty spokojnie odpowiadasz „to tylko skurcze przepowiadające”. Że co? Im bliżej terminu porodu, tym bardziej czujna…

_DSC7491

Czas na piknik! Konkurs z Patatoy!

Dziwna rzecz się stała. Odkąd zostałam mamą córki, nauczyłam się więcej o swojej kobiecości niż w całym dotychczasowym życiu. Wystarczy zapytać mojej mamy: całymi dniami grałam w piłkę nożną lub biegałam z dzieciakami od sąsiadów (głównie chłopcami) po drzewach. Nie przeszkadzały mi brudne czy podarte rajstopki. Uwielbiałam oglądać Kapitana Tsubasę,…

Wróciło.

Myślałam, że skoro planowałam tę ciążę od dłuższego czasu, dostanę w gratisie sielankę i spokój umysłu. Oczywiście, wszystko musiało się potoczyć całkiem inaczej. Miał być spokój i luz. Miało być wszystko w głowie poukładane. Przecież to dla mnie nie pierwszyzna, to chodzenie w ciąży. Paradoksalnie pod względem emocjonalnym lepiej zniosłam…

zupa z botwinki

Zupa z botwinki. Moja ulubiona.

Gdy tylko porządnie bujnie wiosna, przemieniam się w chrupiącego warzywa i owoce królika: codziennie mogłabym jeść różne warzywne zupy, na kolację twarożek z rzodkiewką, świeży chleb z małosolnym i dopełnić to wszystko owocami. Jak się ma jednak męża, który uwielbia mięcho, to musisz jakoś pogodzić dwie strony. Czyli albo robisz…

czego nie jeść w ciąży

Czego nie jeść w ciąży?

Ciąża to nie choroba, tak przynajmniej baby we wsi gadają. Nie da się jednak ukryć, że to okres, w którym obowiązują nas odrobinę inne zasady niż to jest normalnie. Coraz częściej dostaję pytania od nieinternetowych koleżanek, które rozważają posiadania potomstwa. Od kosztów, przez zachcianki ciążowe, po bóle porodowe. Dziś o…

Navigate

Daj lajka a dostaniesz babeczkę muffinkową!

Wpisy na blogu pojawiają się średnio 3-4 razy w tygodniu... Na facebooku posty publikuję kilka razy dziennie. Jeśli nie chcesz aby omijało się móstwo newsów.... wystarczy, że zalajkujesz... nic cię to nie kosztuje!

You have Successfully Subscribed!

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest