5 miesięcy z Leą

Mam z Mają pewien zwyczaj. Prawie zawsze, gdy idziemy odwiedzić tatę w biurze, wchodzimy do osiedlowej piekarni po pieczywo i kawę na wynos dla mnie. Specjalnie dlatego zainwestowałam w kubek termiczny i teraz starać się nosić kawę ze sobą. Dziś również zajrzałyśmy w nasze miejsce, a potem ruszyłyśmy znaną trasą do taty. I w pewnym momencie doznałam uczucia deja vu. Przecież jeszcze nie tak dawno było lato, a my pokonowałyśmy tę samą drogę ubrane w lekkie ubrania, z malutką Leosią w gondoli. Teraz nasza panna podróżuje już w spacerówce, bo w gondoli przestała się mieścić i właśnie „zalicza” swoją pierwszą…

_dsc8734

Nasz listopad ’16

Wreszcie się skończył! Najmniej lubiany przeze mnie miesiąc! Chociaż tegoroczna edycja nie była taka zła. Dostaliśmy kilka słonecznych, jesiennych dni, a końcówka miesiąca przyniosła nam upragniony śnieg (który wytrzymał tylko dwa dni, ale co tam). Niestety, u nas wciąż ktoś choruje. Jak nie dzieci, to mąż – przyplątało mu się…

de-t_pynx2i-nico-beard

Porozmawiajmy o marzeniach

O czym marzysz? Niektórzy przed zaśnięciem myślą o egzotycznych podróżach. Może tak w końcu uda się spróbować prawdziwego tajskiego green curry? Innym do szczęścia wystarczyłby mały domek z ogródkiem; obowiązkowo z piękną białą kuchnią i dużym stołem przy którym zmieści się cała rodzina. Dla kogoś innego to zakup sportowego samochodu…

sffshand-palm-baby

Trauma poporodowa?

Podobno własne narodziny to najbardziej stresujący moment, jakiego doświadczamy w naszym życiu. Może więc dobrze, że go nie pamiętamy i z czasem przyćmiewa go np. egzamin maturalny, rozmowa z szefem czy (oby nie) choroba kogoś bliskiego. Chociaż nie pamiętamy własnych narodzin, to każda matka doskonale pamięta dni, w których na…

_dsc8237

25 rzeczy, na dwudziestopięciolecie.

W tym miesiącu kończę dwadzieścia pięć lat. Jakby nie było, to jednak kawał czasu (ćwierćwiecze) i temat wywołuje we mnie uczucie pewnej nostalgii. Uległam więc modzie blogowej i spisałam kilka ciekawostek dotyczących mojego życia. Spokojnie, następna część ukaże się dopiero jak dożyję trzydziestki 😉 Mało brakowało bym na imię miała…

photo-1432817083480-c4471a7f2438

Właśnie przekreśliłam grubą krechą całe swoje macierzyństwo. Serio?

Każda mama chciałaby móc zapewnić swojemu dziecku to, co najlepsze. Niestety, dość często się to nie udaje. Czasem nie mamy odpowiednich środków, czasem brak nam wiedzy, czasem przerasta nas sytuacja życiowa. Życie nie zawsze, a właściwie prawie nigdy nie biegnie zgodnie z naszymi wyobrażeniami. To wymusza zmianę wielu podjętych wcześniej…

Navigate

Daj lajka a dostaniesz babeczkę muffinkową!

Wpisy na blogu pojawiają się średnio 3-4 razy w tygodniu... Na facebooku posty publikuję kilka razy dziennie. Jeśli nie chcesz aby omijało się móstwo newsów.... wystarczy, że zalajkujesz... nic cię to nie kosztuje!

You have Successfully Subscribed!

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest